Z zewnątrz niepozorny pawilon i niebieska tablica po chińsku. Wewnątrz sekretna komórka władz jednego z najbogatszych miast w Chinach. Z moich ustaleń oraz relacji informatora wynika, że w Polsce powstał i działał nielegalny chiński komisariat.Artykuł dostępny w subskrypcji

W podwarszawskiej Wólce Kosowskiej działa największe w tej części Europy azjatyckie centrum handlowe. Pomiędzy setkami chińskich sklepów jeden z pawilonów wynajęty był jednak w zupełnie innym celu. Niepozorna witrynka z niebieską tablicą po chińsku wyglądała jak zwykłe biuro. W środku biurko, komputer i drukarka. Nic, co zwracałoby szczególną uwagę.

I przez lata nikt uwagi nie zwrócił, choć już dawno na trop takich miejsc trafiano na całym świecie, co w pewnym momencie wywołało nawet międzynarodowy skandal. Opisywany pawilon z Wólki Kosowskiej to według naszych ustaleń nielegalna komórka lokalnych chińskich władz. Podobne obiekty otwierane były pod różnymi nazwami, powszechnie przyjęło się je jednak nazywać chińskimi komisariatami - bo wiele z nich było bezpośrednio kierowanych przez chińskie służby bezpieczeństwa. 

Pozostało 95% artykułu

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Maciej Michałek

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira