Skradzione podczas protestów. Jest reakcja platform działających w Polsce
Allegro i OLX nie odnotowały dotychczas zgłoszeń dotyczących sprzedaży przedmiotów, które mogły pochodzić z kradzieży podczas zamieszek we Francji i Włoszech. Obie platformy zapewniają, że monitorują oferty i reagują na przypadki niezgodne z prawem.