Rybnik. Kierowca autobusu reanimował nieprzytomnego mężczyznę

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Urząd Miasta Rybnik

Kierowca autobusu miejskiego, gdy tylko zobaczył, co się dzieje, wziął z pojazdu defibrylator i zaczął reanimować nieprzytomnego mężczyznę. - Najważniejsze to się nie bać, tylko zachować zimną krew - mówi.

Do zdarzenia doszło w czwartek o godzinie 11.37 w rejonie przystanku Kolonia Beata w Rybniku. Paweł Głuszek, kierowca autobusu miejskiego, rozpoczął swój kurs, gdy zauważył na trasie zator.

- Pomyślałem, przejście dla pieszych, pewnie jakieś potrącenie. Patrzę po boku, stoją, pochylają się tam. Ktoś tam leży. Włączyłem awaryjne powiedziałem pasażerom, żeby zaczekali - relacjonuje.

"Najważniejsze to się nie bać, tylko zachować zimną krew"

Kiedy podbiegł, okazało się, że na chodniku leży nieprzytomny mężczyzna. - Wziąłem defibrylator, przybiegłem, bluzkę z niego ściągnąłem. Taka pani była tam, bardzo dużo pomogła. Podłączyłem cały ten defibrylator, jeszcze zanim go podłączyłem, to musiałem osuszyć skórę, bo ten pan był bardzo mocno zlany potem - opisuje.

Zaczęli go reanimować. - Nie byłem w stanie ocenić sytuacji tego pana, ale urządzenie AED robi to za nas. Najważniejsze to się nie bać, tylko zachować zimną krew. To urządzenie nas poprowadzi - mówi pan Paweł kierowca.

Po czterech minutach na miejsce dotarła karetka i poszkodowanego przejęli ratownicy.

Mężczyzna trafił do szpitala A kierowca zachęca innych do tego, by w takich sytuacjach reagować, bo nasza decyzja może ocalić komuś życie.

Źródło: tvn24.pl

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Filip Czekała

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira