Świadek o Nawrockim: powiedział, że można dorobić, wprowadzając dziewczyny do gości

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Marcin Bielecki/PAP

Zobaczyłam, że Karol Nawrocki odprowadza kobietę i mężczyznę do windy i jedzie na piętra, które były zarezerwowane na pokoje gościnne - mówiła przed sądem Natasza Geldon. Jej relacje były podstawą do publikacji, po której Nawrocki wytoczył proces Onetowi. Opisała, jak Nawrocki zaproponował jej dorobienie "na boku".

Natasza Geldon zeznaje we wtorek w Sądzie Okręgowym w Warszawie. To kluczowy świadek w procesie Karola Nawrockiego przeciwko wydawcy Onetu. Jest jedną z osób, których relacje stały się podstawą publikacji Onetu "Karol Nawrocki i tajemnice Grand Hotelu".

Geldon mówiła, że pracowała w Grand Hotelu razem z Karolem Nawrockim w ochronie. Mówiła, że widywała się z Nawrockim w pracy kilka razy w tygodniu.

Natasza Geldon w trakcie zeznań

Źródło zdjęcia: TVN24

Świadek: zauważyłam, jak Karol Nawrocki wchodzi do hotelu z kobietą i mężczyzną

Powiedziała o sytuacji, w której Nawrocki poruszył temat sprowadzania prostytutek do Grand Hotelu. - Sytuacja miała miejsce pewnego dnia, wieczoru, kiedy - tak jak z reguły - miałam zmiany przy recepcji Grand Hotelu - powiedziała. Zaznaczyła, że nie pamięta w którym to było roku. Geldon pracowała w Grand Hotelu w wakacje w 2006 i 2007 roku.

- Z reguły stałam albo przy recepcji, albo miałam zmiany na monitoringu, ze względu na to, że posługiwałam się biegle językiem angielskim, więc wyglądałam dosyć miło i sympatycznie. My pełniliśmy taką funkcję bardziej reprezentacyjną, żeby goście czuli się po prostu komfortowo - opisywała.

- Pewnego razu, jak stałam przy recepcji Grand Hotelu, zauważyłam, że Karol wchodzi do hotelu wraz z kobietą i mężczyzną, co już było dosyć nietypowe, ponieważ my raczej nie legitymowaliśmy gości, nie wprowadzaliśmy ich do hotelu - mówiła Geldon.

- Dalej zobaczyłam, że Karol odprowadza tę kobietę i tego mężczyznę do windy, wsiada z nimi do windy i jedzie na piętra, które były zarezerwowane na pokoje gościnne - dodała.

Powiedziała, że ta sytuacja ją "zdziwiła". - W ramach naszych kompetencji nie leżało odprowadzanie gości do windy, tym bardziej jechanie z nimi gdzieś na jakieś piętra - zastrzegła.

Mówiła, że gdy Nawrocki wrócił w okolice recepcji, zapytała go o tę sytuację .- Karol tylko odpowiedział, że można sobie dorobić, wprowadzając dziewczyny do gości i jeśli miałabym ochotę, to też mogę się przyłączyć, bo można na boku zarobić - opisała.

- Byłam tak zszokowana, że po prostu odpowiedziałam coś na zasadzie "chyba sobie żartujesz" - mówiła Geldon. Dodała, że w "dość ostrych i prześmiewczych słowach" odmówiła.

Powiedziała, że reakcja Nawrockiego była "normalna". - Nie ciągnęliśmy dalej tej dyskusji - relacjonowała.

Źródło: TVN24

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Kuba Koprzywa

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira