Aleksandrów Kujawski. Mieszkańcy narzekają na uciążliwości odorowe, w tle spór z kompostownią

Źródło wideo: tvn24.pl

Źródło zdj. gł.: tvn24.pl

Od ponad dwóch lat mieszkańcy Aleksandrowa Kujawskiego (województwo kujawsko-pomorskie) skarżą się na nieprzyjemny zapach. - O otwarciu okien możemy pomarzyć - mówią i wskazują, że to wina prywatnej kompostowni. Przedstawiciele firmy odpierają jednak te zarzuty.

- Uciążliwości pojawiły się latem 2024 roku, gdy zakład rozpoczął działalność. W zasadzie, od samego początku, od pierwszych transportów pojawił się nieprzyjemnych zapach - mówi w rozmowie z tvn24.pl jeden z mieszkańców Aleksandrowa Kujawskiego.

Mężczyzna od dwóch lat mieszka wraz z rodziną niedaleko kompostowni. - Jak się budowaliśmy, nie było nic czuć. Budując się w tym miejscu, tak naprawdę nie wiedzieliśmy nic o planach dotyczących kompostowni. To było owiane tajemnicą. Dopiero później sprawa wyszła na jaw - dodaje.

Protesty mieszkańców

Smród jest najbardziej wyczuwalny wiosną i latem. - O otwarciu okien mogliśmy pomarzyć. Ostatnio, jak pracowałem w ogródku przez kilka godzin, to później nie czułem się najlepiej. Jak jest cieplej, to nawet za bardzo nie chce nam się wychodzić na zewnątrz. Nawet pies nie ma ochoty - mówi.

I dodaje: - Mamy dwójkę dzieci. Rok temu córka chorowała. Musieliśmy zainwestować w oczyszczacz powietrza, klimatyzację. Lekarze stwierdzili, że może to mieć związek z jakością powietrza.

Dla mieszkańców dużą uciążliwością są również codzienne transporty tirów z odpadami. Dojazd do kompostowni wiedzie wąską drogą wzdłuż domów. - Około 15-16 tirów dziennie jeździ, w jedną i w drugą stronę. Czasami jak przejedzie za szybko, to aż cały dom potrafi się zatrząść - mówi mieszkaniec.

Mężczyzna zastanawiał się nad sprzedażą domu, jednak zdaje sobie sprawę, że nie będzie to wcale takie proste.

- Nawet, gdybym chciał sprzedać dom z działką, to kto go kupi? Taka osoba pewnie się nie znajdzie, bo kto by chciał tu teraz mieszkać. Po drugie też nie chce go sprzedawać za pół darmo. Nie wyobrażam jednak sobie dalej tu mieszkać - mówi.

Mieszkańcy wywiesili transparenty na skrzyżowaniu z ulicą Parkową, która prowadzi do kompostowni

Źródło zdjęcia: tvn24.pl

W podobnym tonie wypowiadają się inni mieszkańcy okolicy ulicy Parkowej, z którymi udało nam się porozmawiać. - Przeprowadziłam się 12 lat temu. Istniała oczyszczalnia, nie było jeszcze kompostowni. Było w porządku. Nie były odczuwalne żadne uciążliwości zapachowe. Sytuacja zmieniła się kilka lat temu, gdy otwarto kompostownię. Są dni, tygodnie, że nie da się wytrzymać. Trzeba zamykać okna - przyznaje starsza kobieta.

Wyrazy swojego niezadowolenia mieszkańcy dawali w ostatnich miesiącach już wielokrotnie. Sprawę próbują między innymi nagłaśniać w mediach oraz poprzez transparenty, które zawisły w rejonie kompostowni.

Burmistrz: to nie są incydentalne przypadki

Burmistrz Aleksandrowa Kujawskiego Arkadiusz Gralak mówi w rozmowie z tvn24.pl, że do urzędu wpłynęło w ostatnim czasie ponad 300 zgłoszeń dotyczących uciążliwości zapachowych. - Zgłoszenia napływają systematycznie, co wskazuje na utrzymujący się charakter problemu, a nie incydentalne występowanie zjawiska. Zgłoszenia napływają z różnych części miasta - mówi Arkadiusz Gralak.

Jak dodaje, sam mieszka kilkaset metrów od instalacji i potwierdza, że uciążliwości występują. - W zależności od róży wiatrów mogę z pełną odpowiedzialnością potwierdzić występowanie charakterystycznego zapachu, występującego w różnych porach dnia i w różnych przedziałach czasowych, który przed uruchomieniem tej prywatnej instalacji nie występował w mieście - mówi włodarz miasta.

Codziennie kilkanaście tirów przyjeżdża z odpadami do kompostowni

Źródło zdjęcia: tvn24.pl

Jego zdaniem wyeliminowanie odoru byłoby możliwe poprzez zastosowanie innych rozwiązań technologicznych przez firmę. Podkreśla zarazem, że do uregulowania tego typu przypadków potrzebna jest zmiana przepisów antyodorowych. - Zanim dojdzie do zmiany prawa i uchwalone zostaną przepisy antyodorowe będziemy borykać się z tego typu problemami w całym kraju - mówi Arkadiusz Gralak.

Liczne zgłoszenia do WIOŚ

Także do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy wpływają zgłoszenia od mieszkańców. Było już pięć kontroli. Ostatnia była realizowana od 18 sierpnia do 25 września. W jej ramach wykonano 11 wizji terenowych o różnych porach dnia i nocy.

- Uciążliwość zapachową poza terenem zakładu stwierdzono dwukrotnie: w dniach 18 sierpnia i 10 września - informuje Małgorzata Witkowska, rzeczniczka prasowa Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy.

Nieprawidłowości stwierdzono również podczas pozostałych kontroli. Wśród wielu naruszeń znalazły się też te związane z występowaniem uciążliwości zapachowej.

Droga prowadząca do kompostowni. Wzdłuż niej znajdują się budynki mieszkalne

Źródło zdjęcia: tvn24.pl

- Wobec przedstawiciela zakładu zastosowano sankcje w postaci mandatów karnych i pouczeń, a w związku z odmową przyjęcia mandatu podczas ostatniej kontroli, skierowano wniosek o ukaranie do sądu - wyjaśnia Małgorzata Witkowska.

By na bieżąco monitorować jakość powietrza, na zlecenie Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Bydgoszczy, przy ulicy Parkowej 3 zainstalowali mobilną stację pomiaru jakości powietrza i poborniki do pomiaru pyłu.

- Wyniki pomiarów automatycznych i manualnych zostały przekazane 30 września do delegatury we Włocławku, obecnie są w trakcie opracowania - informuje Małgorzata Witkowska.

Zgłoszenia i kontrole sanepidu

Łukasz Betański, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bydgoszczy, potwierdza, że do sanepidu wpływały zgłoszenia w tej sprawie. Podczas wizji lokalnej 9 kwietnia 2026 roku kontrolerzy stwierdzili intensywny zapach charakterystyczny dla kompostowni, wyczuwalny przy ulicach: Parkowej, Wojska Polskiego i Słowackiego w Aleksandrowie Kujawskim oraz przy ulicy Edwarda Stachury w Łazieńcu. Kolejne wizje lokalne, przeprowadzone 10 kwietnia w godzinach nocnych, również potwierdziły obecność zapachu, jednak o mniejszym natężeniu.

Na skrzyżowaniu z ulicą Parkową pojawiły się transparenty

Źródło zdjęcia: tvn24.pl

- Samo występowanie nieprzyjemnego zapachu nie przesądza o zagrożeniu toksykologicznym. Dotychczas zgromadzony materiał nie pozwala na jednoznaczne potwierdzenie związku przyczynowego między działalnością zakładu a konkretnymi dolegliwościami zdrowotnymi mieszkańców - tłumaczy Łukasz Betański.

Miasto kontra kompostownia

Miasto jest w sporze prawnym z firmą Best Polymers. Po pierwsze, chodzi o kwestię związaną z utworzeniem drogi dojazdowej do zakładu. We wrześniu 2024 roku gmina wystąpiła do Nadleśnictwa Gniewkowo z wnioskiem o rozpatrzenie możliwości wyznaczenia drogi dojazdowej przez działki pozostające w zarządzie nadleśnictwa.

- Miało to na celu ograniczenie ruchu transportu ciężarowego w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej. Pomimo podjętych starań nadleśnictwo nie wyraziło zgody na realizację przedstawionej propozycji - mówi Arkadiusz Gralak.

W międzyczasie firma wystąpiła z wnioskiem do starostwa powiatowego o dzierżawę terenu pod drogę dojazdową. Radni zgodzili się na to.

Jak mówi, burmistrz Aleksandrowa Kujawskiego, temat związany z budową alternatywnej drogi dojazdowej do instalacji zatrzymał się w momencie zawieszenia dyskusji na komisji rady miasta.

- W grę bowiem wchodziły oczekiwania przedsiębiorcy na wyłożenie przez gminę środków finansowych na wykonanie prac związanych z wytyczeniem ciągu komunikacyjnego, na co radni nie wyrazili zgody. Potem były jeszcze próby spotkań i rozmów ze strony radnych i urzędu, ale całą sprawą zawładnął chaos związany z różnymi pismami, skargami i "usztywnieniem" każdej ze stron tego, nazwijmy wprost, konfliktu. To jest jedno z postępowań sądowych z Best Polymers Group S.A. - tłumaczy Arkadiusz Gralak.

Po drugie miasto domaga się przeprosin od Best Polymers. Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Wodociągowej pozwało firmę o naruszenie dóbr osobistych spółki w związku z rozpowszechnianiem informacji, że źródłem uciążliwości jest miejska oczyszczalnia ścieków.

- Domagamy się przeprosin. Wyrok w sprawie jeszcze nie zapadł. Problem istnieje. Charakterystyczny zapach pojawił się w mieście po uruchomieniu instalacji. Pojawia się w opisach wystąpień i odpowiedzi na pisma odsyłane różnym adresatom przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska - podkreśla burmistrz Aleksandrowa Kujawskiego.

Firma odpiera zarzuty

Firma reaguje na te zarzuty, twierdząc, że przeprowadzone dotychczas kontrole "nie dostarczyły podstaw do potwierdzenia zarzutów dotyczących skali i charakteru oddziaływań".

"Podkreślenia wymaga, że lokalizacja przedmiotowej instalacji nie ma charakteru przypadkowego. Nieruchomość, na której funkcjonuje Zakład, została przeznaczona na tego rodzaju działalność w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego uchwalonym około dwudziestu lat temu. Przeznaczenie to zostało określone w dokumentach planistycznych gminy w sposób odpowiadający charakterowi obecnie prowadzonej działalności. Zakład usytuowany jest ponadto w bezpośrednim sąsiedztwie miejskiej oczyszczalni ścieków, prowadzonej przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Wodociągów Sp. z o.o. Powyższe okoliczności jednoznacznie wskazują, że teren ten został przewidziany przez właściwe organy samorządowe do prowadzenia działalności o charakterze komunalnym i infrastrukturalnym, obejmującej również procesy związane z gospodarowaniem odpadami" - napisano w piśmie, które otrzymaliśmy.

Podkreślono w nim, że "kontrole były przeprowadzane z dużą częstotliwością, a ich realizacja obejmowała zarówno wcześniejsze okresy funkcjonowania instalacji, jak i bieżącą działalność Zakładu". W ocenie spółki dotychczasowe wyniki kontroli "nie dostarczyły podstaw do potwierdzenia zarzutów dotyczących skali i charakteru oddziaływań przypisywanych Zakładowi przez część mieszkańców".

"Samo stwierdzenie wyczuwalności zapachu nie jest równoznaczne z wykazaniem uciążliwości odorowej o określonej skali, a tym bardziej nie stanowi samoistnego dowodu naruszenia prawa przez konkretny podmiot" - czytamy też w odpowiedzi przesłanej przez Best Polymers.

W opinii spółki "formułowanie kategorycznych twierdzeń o jej odpowiedzialności, bez uwzględnienia wyników przeprowadzonych kontroli i dostępnego materiału dowodowego, jest nieuprawnione".

Jak dodają przedstawiciele spółki, "zgłoszenia w tej sprawie często są dokonywane dla faktu samego zgłoszenia i nie mają charakteru dowodowego".

"Liczba zgłoszeń administracyjnych nie może być automatycznie utożsamiana z liczbą osób odczuwających zapach, podobnie jak sama liczba zawiadomień nie przesądza o źródle, intensywności, zasięgu przestrzennym ani częstotliwości zgłaszanego oddziaływania. W szczególności brak jest podstaw do wyprowadzania wyłącznie z przytoczonych danych wniosku, że zgłaszane zjawisko obejmuje całe miasto lub że jego źródłem jest konkretny zakład przemysłowy. Jednocześnie Spółka podkreśla, że przedstawione dane odnoszą się do zgłoszeń skierowanych do Państwowej Inspekcji Sanitarnej w oznaczonym okresie i nie stanowią samodzielnej podstawy do ustalenia pełnej liczby osób, które mogły odczuwać zapach. Należy jednocześnie podkreślić że zgłoszenia często są dokonywane dla faktu samego zgłoszenia i nie mają charakteru dowodowego co może pozwolić na wniosek, że są formą nękania spółki" - podkreślono.

Firma zapewnia, że nie kwestionuje prawa mieszkańców do wyrażania opinii, zgłaszania zastrzeżeń czy podejmowania działań prawnych. Jednak w opinii spółki, "korzystanie z tych uprawnień powinno odbywać się z poszanowaniem praw innych podmiotów".   "W szczególności niedopuszczalne jest przedstawianie niezweryfikowanych podejrzeń jako ustalonych faktów, jeżeli może to prowadzić do bezpodstawnego przypisania przedsiębiorcy odpowiedzialności za określone zdarzenia lub negatywne następstwa zdrowotne" - zaznaczają w piśmie przedstawiciele firmy.

Spółka zaznacza, że prowadzi swoją działalność w oparciu o wymagane prawem decyzje administracyjne i przy zachowaniu obowiązków wynikających z przepisów regulujących funkcjonowanie instalacji.

Źródło: tvn24.pl

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Michał Malinowski

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira