Trwa akcja "Znicz"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: WRD KSP
Jak informuje biuro Rzecznik Praw Obywatelskich zwrócił się do szefa stołecznej policji "o informacje dotyczące tego zdarzenia, faktycznych i prawnych podstaw tej interwencji, między innymi zastosowania kajdanek oraz o biegu czynności wyjaśniających".
Policja: doszło do naruszenia przepisów w ruchu drogowym
Komenda Rejonowa Policji Warszawa II poinformowała w serwisie, że przyczyną niedzielnej interwencji w rejonie cmentarza przy ul. Fosa "było naruszenie przepisów ruchu drogowego przez kierowcę. Według policji mężczyzna wjechał w pobliżu cmentarza w obszar czasowo objęty zakazem ruchu w obu kierunkach, o czym informował ustawiony tam znak".
"Podczas interwencji mężczyzna nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy i odmówił podania swoich danych osobowych. W związku z jego zachowaniem policjanci zastosowali kajdanki, aby zapobiec samowolnemu oddaleniu się" - podała policja w niedzielnym wpisie na X.
"W trakcie czynności mężczyzna zgłosił złe samopoczucie. Policjanci wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego" - poinformowano.
Interwencja Policji w rejonie cmentarza przy ul. Fosa W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej informacjami dotyczącymi interwencji policjantów w rejonie cmentarza przy ul. Fosa w Warszawie informujemy, że jej przyczyną było naruszenie przepisów ruchu drogowego. Kierujący samochodem wjechał w obszar objęty znakiem B-1 „zakaz ruchu w obu kierunkach”, obowiązującym w związku z czasową zmianą organizacji ruchu w pobliżu cmentarza. Podczas interwencji mężczyzna nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy i odmówił podania swoich danych osobowych. W związku z jego zachowaniem policjanci zastosowali kajdanki, aby zapobiec samowolnemu oddaleniu się. W trakcie czynności mężczyzna zgłosił złe samopoczucie. Policjanci wezwali na miejsce zespół ratownictwa medycznego. Podkreślamy, że interwencja była następstwem stwierdzonego naruszenia przepisów ruchu drogowego oraz zachowania kierującego podczas podejmowanych przez policjantów czynności. Nie miała żadnego związku z tożsamością pasażerów samochodu ani wykonywaną przez nich działalnością zawodową. Informacje przedstawiające interwencję jako podjętą bez uzasadnionej przyczyny są niezgodne z ustalonym przebiegiem zdarzenia.
— Policja Mokotów Ursynów Wilanów (@Policja_KRPII) November 1, 2026
Stołeczna policja podkreśliła, że ta interwencja była następstwem stwierdzonego naruszenia przepisów ruchu drogowego oraz zachowania kierującego podczas podejmowanych przez policjantów czynności.
"Nie miała żadnego związku z tożsamością pasażerów samochodu ani wykonywaną przez nich działalnością zawodową. Informacje przedstawiające interwencję jako podjętą bez uzasadnionej przyczyny są niezgodne z ustalonym przebiegiem zdarzenia" - napisali w niedzielnym wpisie policjanci.
Policjanci skomentowali w ten sposób wpis na X TV Republika, która poinformowała, że zatrzymanym był mąż pracującej w stacji Danuty Holeckiej.
Wniosek o ukaranie
- Mężczyzna został zwolniony zaraz po tym, jak ustały przesłanki do jego zatrzymania, czyli po ustaleniu jego danych osobowych - powiedziała w niedzielę w rozmowie z tvn24.pl aspirant sztabowa Marta Haberska z Komendy Rejonowej Policji Warszawa II.
- Został skierowany do sądu wniosek o ukaranie w związku z popełnionymi wykroczeniami - dodaje.
Dotyczy on dwóch czynów. Chodzi o niestosowania się do znaków, sygnałów drogowych lub poleceń (artykuł 92 Kodeksu wykroczeń) oraz wprowadzania w błąd funkcjonariuszy policji (artykuł 65 Kodeksu wykroczeń). Są one zagrożone karą grzywny, nagany lub ograniczenia wolności.
Źródło: PAP
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Source: TVN24 · Katarzyna Kędra
At a glance
- Topic
- World
- Country
- 🇵🇱 PL
- Publisher language
- PL
- Added to Allnira