Kaczyński o wyjściu z Unii Europejskiej. "Jest tak źle, że warto zastosować i taką metodę"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Leszek Szymański
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński podczas środowego wystąpienia w Krynicy mówił o różnych "metodach", które miałyby posłużyć do zmian w Unii Europejskiej. Wymienił między innymi "ryzykowną", czyli rozpoczęcie rokowań w sprawie wyjścia ze wspólnoty.
Rozpoczęcie takich rokowań wymagałoby formalnej decyzji Polski o wyjściu z UE. Jak stanowi artykuł 50. Traktatu o Unii Europejskiej, w razie niezawarcia porozumienia, kraj wychodzi z UE po dwóch latach od notyfikacji, chyba że ten termin zostanie przedłużony przez obie strony.
Po słowach Kaczyńskiego zawrzało - i to nie tylko w rządzie.
DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:
Morawiecki: nie ma zgody na polexit
"Polexit? Nie ma na to naszej zgody! Miejsce Polski jest w Unii Europejskiej!" - oświadczył w czwartek w serwisie X lider Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki.
Były premier zastrzegł jednak, że nie może to być unia "dyktatu, absurdów klimatycznych i przymusowej migracji". "Unię trzeba gruntownie naprawić, a nie z niej uciekać! Rozwój Plus stawia sprawę jasno: silna Polska, silna gospodarka i obrona naszych interesów w UE! Reforma TAK! Polexit NIE!" - napisał Morawiecki.
Mueller: Cameron się pomylił
Piotr Mueller, europoseł Rozwoju Plus i były rzecznik rządu Mateusza Morawieckiego przypomniał sytuację Wielkiej Brytanii, która również negocjowała z UE. "David Cameron też kiedyś myślał, że trzyma wszystko w ryzach. I się pomylił. Dzisiaj niektórzy chyba chcą ścigać się z retoryką Grzegorza Brauna" - napisał na X Mueller.
Jako premier Wielkiej Brytanii David Cameron ponad dekadę temu również dążył do zmian traktatowych. Ostatecznie udało mu się wynegocjować z Brukselą porozumienie, które go zadowalało. Jednak w czerwcu 2016 roku Brytyjczycy i tak zagłosowali za wyjściem z Unii Europejskiej - pomimo tego, że sam Cameron nawoływał do pozostania.
"Głębokie zmiany w UE są niezbędne. Wie to każdy, kto obserwuje, jak obecnie funkcjonuje. Ale nie wolno wylać dziecka z kąpielą" - ostrzegł Mueller.
Jabłoński: PiS idzie w niepokojącą stronę
Poseł Rozwoju Plus Paweł Jabłoński ocenił w serwisie X, że "w bardzo niepokojącą stronę idzie dziś PiS".
"Kiedy premierem był Mateusz Morawiecki, ataki ze strony D. Tuska, że PiS chce POLEXITU były po prostu bredniami, które ludzie wyśmiewali. Bo nie miało to nic wspólnego z rzeczywistym programem PiS" - wskazał Jabłoński.
"Dziś jest inaczej: sam Jarosław Kaczyński mówi wprost, że należy zacząć rokowania ws. wyjścia Polski z Unii Europejskiej i daje Tuskowi bardzo mocne paliwo na cały rok kampanii. Coś się w PiS zmieniło - wyraźnie na gorsze. Dziś PiS nie wyklucza paktu z Braunem, mówi o wychodzeniu z UE... Dzisiejszy PiS to jest właśnie taka opozycja, o jakiej marzy Donald Tusk. Coraz gorzej to wygląda" - skomentował.
Bochenek: Rozwój Plus to nowa opcja Tuska
Rzecznik PiS Rafał Bochenek odniósł się na X do głosów krytyki. Stwierdził, że Mateusz Morawiecki ruszył jako pierwszy do "kłamliwego ataku na pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego", do którego sygnał miał dać Donald Tusk.
"Symptomatyczne: Tusk dał sygnał do kłamliwego ataku na p. prezesa J. Kaczyńskiego - kto pierwszy ruszy? Morawiecki. Myślicie wciąż, że to prawica? Nic bardziej mylnego - nowa opcja Tuska. Trzecia noga. Wspomnicie" - ocenił Bochenek.
Wcześniej także Donald Tusk skomentował słowa prezesa PiS. Ocenił, że politycy prawicy "mówią szczerze o tym, że ich marzeniem jest tak naprawdę wyjście Polski z Unii Europejskiej".
Źródło: tvn24.pl
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Source: TVN24 · Filip Czerwiński
At a glance
- Topic
- World
- Country
- 🇵🇱 PL
- Publisher language
- PL
- Added to Allnira