Schronisko PTTK Samotnia w Karkonoszach
Źródło zdj. gł.: Piotr Kozanecki/Archiwum prywatne
W poście na Facebooku dotychczasowi dzierżawcy bacówki na Krawców Wierchu wyraźnie zaznaczyli, że opuszczenie schroniska nie wynikało z ich decyzji, ponieważ ich marzeniem było pozostać w tym miejscu.
"Nie odpuściliśmy – PTTK po prostu wypowiedziało nam obowiązującą umowę dzierżawy. Walczyliśmy do końca, odwoływaliśmy się, lecz nasze głosy i argumenty zostały zignorowane" - przekazali dotychczasowi gospodarze.
Bacówka na Krawców Wierchu
Źródło zdjęcia: Piotr Kozanecki/Archiwum prywatne
W ich opinii 11 lat temu, kiedy przejmowali zarządzanie bacówką, była ona "w fatalnym stanie", a oni włożyli w to miejsce nie tylko "serce", ale i swoje oszczędności.
"Przeprowadziliśmy gruntowny remont całego wnętrza, wymieniliśmy wszystkie łóżka i materace, ściany wewnętrzne, toalety, kuchnię. Stworzyliśmy dom – ciepły, przytulny, pachnący chlebem, ciastem i żurkiem. Dziś, gdy po latach pracy wreszcie wyszliśmy na swoje, brutalnie nam ten dom odebrano. Odnosi się nieodparte wrażenie, że zrobiliśmy swoje, odbudowaliśmy miejsce z ruin – a teraz możemy po prostu odejść. Bez słowa podziękowań" - napisano na profilu bacówki w Krawców Wierchu.
PTTK: "Nie ujawniamy na zewnątrz naszych ocen"
Mariusz Szewczyk z Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego "Karpaty", do którego należy schronisko, przekazał nam, że o przyczynach zaniechania dalszej współpracy gospodarza obiektu poinformowano już w kwietniu. Ten wedle jego słów miał przyjąć i podpisać aneks do umowy, w którym ustalono m.in. czas rozwiązania umowy. Ten według PTTK ma być korzystny.
W tym miejscu warto wspomnieć, że listopad jest okresem, gdy już dawno zakończył się sezon letni, kiedy co roku po górach chodzi sporo turystów.
- Szanując naszych partnerów, nie ujawniamy na zewnątrz naszych ocen i szczegółów związanych z przebiegiem współpracy. Nie mogła być zła albo tylko zła, skoro trwała przeszło 10 lat - przekazał tvn24.pl Szewczyk.
PTTK twierdzi ponadto, że słowa dzierżawcy o "odbudowaniu z ruin" są nieprawdziwe, a "prace inwestycyjno-remontowe obiektu przygotowywane były realizowane i finansowane przez PTTK"
- Nie znaczy to jednak, że nie docenialiśmy i nie doceniamy wkładu i pracy naszego Partnera w estetykę i funkcjonowanie obiektu. Do wykonywania tych czynności zobowiązał się w podpisanej umowie i miało to także swoje należyte odzwierciedlenie w jej warunkach, także finansowych - dodał przedstawiciel PTTK.
Bacówka na Krawców Wierchu
Źródło zdjęcia: Piotr Kozanecki/Archiwum prywatne
Kiedy dojdzie do zmiany gospodarza?
Jak przekazał nam Mariusz Szewczyk, nowy gospodarz bacówki na Krawców Wierchu został już wybrany i jest przygotowany do jej przejęcia. PTTK nie przewiduje, aby poza dniem przekazania budynku, była konieczna przerwa w funkcjonowaniu schroniska.
Według wpisu na Facebooku podpisanym przez "załogę bacówki na Krawcowym Wierchu", przekazanie obiektu będzie miało miejsce 10 listopada, o godzinie 10. Zapraszają do odwiedzenie ich w ostatnich dniach funkcjonowania pod dotychczasowymi gospodarzami.
Bacówka PTTK na Krawcowym Wierchu to jedna z tak zwanych "moskałówek", czyli zaprojektowanych i zbudowanych w latach 70. i 80. z inicjatywy Edwarda Moskały bacówek turystyki kwalifikowanej. Kameralnych, położonych zazwyczaj dość daleko od innych zabudowań schronisk. Poza Krawców Wierchem identyczne obiekty funkcjonują także między innymi pod Rycerzową w Beskidzie Żywieckim, na Maciejowej koło Rabki czy w Jaworcu w Bieszczadach.
Źródło: Google Maps
Źródło: tvn24.pl
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Source: TVN24 · Mateusz Czajka
At a glance
- Topic
- World
- Country
- 🇵🇱 PL
- Publisher language
- PL
- Added to Allnira