Donald Trump szaleje na kampanijnym szlaku

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: ARI SAPERSTEIN/PAP

Kto będzie miał większość w Senacie USA: republikanie czy demokraci? Decydujące mogą okazać się dwa pojedynki wyborcze w Teksasie i Michigan. To one przyciągają najwięcej uwagi mediów oraz pieniędzy darczyńców. Demokratyczny kandydat Abdul El-Sayed, który prowadzi w sondażach w Michigan, na ostatniej prostej otrzymał "cios" od partyjnej koleżanki.

Kluczowe fakty:

  • W Teksasie demokraci mają szansę na pierwszy sukces w wyborach do Senatu od kilku dekad.
  • Decydujący może okazać się też pojedynek w Michigan.
  • Demokratyczny kandydat Abdul El-Sayed, który prowadzi w sondażach w Michigan, na ostatniej prostej został "nikczemnie zdradzony".
  • Kongresmenka, która przegrała prawybory z El-Sayedem, poparła jego republikańskiego rywala.

Wybory połówkowe w Stanach Zjednoczonych już jutro. W Teksasie James Talarico ma szansę wygrać wybory do Senatu jako pierwszy demokrata w tym stanie od 1988 roku. Mierzy się z popieranym przez Trumpa stanowym prokuratorem generalnym Kenem Paxtonem.

Główni rywale w Teksasie. Talarico kontra Paxton

Talarico to stanowy kongresmen, który na czas kampanii zawiesił naukę w prezbiteriańskim seminarium. Podczas kampanii sięgał m.in. po hasła uderzające w elity. - Jedyną mniejszością niszczącą Amerykę są miliarderzy - powiedział w ubiegłym miesiącu. Podczas tego samego spotkania stwierdził, iż jest gotów odciąć się od swojej partii, jeśli przyniesie to korzyści stanowi.

Jego rywal, republikanin Ken Paxton ma za sobą liczne skandale korupcyjne i obyczajowe. Jako stanowy prokurator generalny dał się zapamiętać m.in. za sprawą pozwu do Sądu Najwyższego USA, w którym przekonywał, że wprowadzone w czterech stanach zmiany w ordynacji wyborczej miały wpływ na wynik wyborów prezydenckich w 2020 roku. Donald Trump przegrał wówczas z Joe Bidenem.

Ken Paxton

Źródło zdjęcia: EPA/JIM LO SCALZO

- Jeśli stracimy Teksas, stracimy Amerykę - przekonywał Paxton swoich zwolenników podczas wiecu w niedzielę. Większość sondaży pokazuje, że Talarico ma niewielką przewagę nad republikańskim kandydatem - zauważa Reuters.

DOWIEDZ SIĘ WIĘCEJ:

Ekspertka o szansie demokratów na sukces w Teksasie

Demokraci od lat starają się zdobyć konserwatywny, lecz przeżywający zmiany demograficzne Teksas, ale przez ostatnie kilkadziesiąt lat partia nie wygrała tam żadnych wyborów. Zdaniem Stephanie Grasmick, współpracującej z demokratami specjalistki od kampanii w internecie, doświadczenia z błędnymi badaniami każą zachować powściągliwość. - Pamiętam, jak Partia Demokratyczna była pewna, że wygra w Teksasie w 2014 roku. I w 2018 roku. I w 2022 roku. Nie wygrała ani razu, więc w końcu traci się nadzieję - powiedziała. Nawet stosunkowo niewielki błąd sondażowy może całkowicie zmienić spodziewany układ sił w Kongresie.

James Talarico na wiecu w Houston

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/LAURA BRETT

"Cios" w faworyta w Michigan od partyjnej koleżanki

Drugi z najpilniej obserwowanych pojedynków do Senatu toczy się w Michigan. Dziennik "Washington Post" już na początku października sugerował, że demokraci prawdopodobnie nie mają szans na większość w Senacie, jeśli nie wygrają w tym stanie.

W Michigan kandydat lewego skrzydła demokratów Abdul El-Sayed walczy o mandat z byłym kongresmenem i reprezentantem republikańskiego establishmentu Mikiem Rogersem. El-Sayed ma szansę zapisać się w historii jako pierwszy muzułmanin wybrany do Senatu USA.

Abdul El-Sayed

Źródło zdjęcia: ARI SAPERSTEIN/PAP

Kontrowersje w tej kampanii dotyczyły przede wszystkim islamu wyznawanego przez El-Sayeda, syna egipskich imigrantów, oraz jego ostrej krytyki pod adresem Izraela. Trump nazywał go dżihadystą, mimo że demokrata potępia terroryzm. Wiceprezydent J.D. Vance sugerował, że demokrata nie jest prawdziwym Amerykaninem, choć urodził się w Michigan i jest obywatelem USA.

"Trump zdaje się utożsamiać bycie muzułmaninem z islamskim terroryzmem" - odnotował portal CNN, przypominając, że prezydent sugerował m.in. potrzebę zainstalowania wykrywaczy metalu w Senacie w razie wygranej El-Sayeda. Trump przekręca też nazwisko polityka, nazywając go "Mohammedem" i "Abdulem Ramadanem".

Kongresmenka demokratów Haley Stevens, którą El-Sayed pokonał w partyjnych prawyborach, na finiszu kampanii, ku zaskoczeniu współpracowników i polityków partii, poparła republikanina Mike'a Rogersa. Tłem dla tej decyzji były kontrowersje dotyczące poglądów El-Sayeda na temat Izraela. Spór pomiędzy demokratami nasilił się po tym, jak Stevens zażądała od El-Sayeda potępienia popierającej go reklamy politycznej, która krytykowała Izrael.

Demokraci: to nikczemna zdrada

Portal Politico decyzję Stevens nazwał "ciosem" dla El-Sayeda. Chuck Schumer, przywódca mniejszości demokratycznej w Senacie USA, w mediach społecznościowych napisał o "nikczemnej zdradzie" kongresmenki. "Demokraci w Senacie jednogłośnie popierają Abdula El-Sayeda, bo wiemy, że będzie on walczył o interesy ekonomiczne rodzin pracujących w Michigan, w przeciwieństwie do Mike’a Rogersa, który jest marionetką Donalda Trumpa i miliarderów finansujących jego kampanię" - ocenił na portalu X.

Abdul El-Sayed w Traverse City w Michigan (10.10.2026)

Źródło zdjęcia: Chip Somodevilla/Getty Images

Konflikt polityków Partii Demokratycznej w Michigan skomentował również Michał Sznajder, ekspert ds. USA, dziennikarz TVN24 i TVN24 BiS. "El-Sayed prowadzi w sondażach, ale akcje republikanina zaczęły szybko rosnąć. Kto wie, może [Stevens - red.] właśnie pozbawiła El-Sayeda decydujących głosów?" - napisał w mediach społecznościowych.

Źródło: PAP, Reuters, The Washington Post, CNN, Politico

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Maciej Wacławik

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira