Więcej
Seul, Korea Południowa
Źródło wideo: Archiwum Reuters
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
O wycieku poinformowała w poniedziałek stacja KBS. Jak ujawnił nadawca, plik zatytułowany "Lista pasażerów (Republika Korei-Belgia)" został opublikowany w sieci na początku czerwca i był dostępny przez wiele miesięcy. Zawierał on nazwiska, stanowiska, daty urodzenia oraz szczegółowe dane paszportowe uczestników delegacji podróżującej w czerwcu do Belgii, Włoch i Francji. Na liście, poza głową państwa i pierwszą damą, znaleźli się pracownicy kancelarii, dyplomaci, ochroniarze oraz dziennikarze.
Paszporty do wymiany
- Traktujemy tę sprawę bardzo poważnie i prowadzimy dogłębne dochodzenie z różnych perspektyw, w tym w zakresie okoliczności wycieku – przekazał przedstawiciel ministerstwa spraw zagranicznych cytowany przez agencję Yonhap.
Jak podał we wtorek dziennik "The Korea Times", resort dyplomacji podjął już kroki w celu wydania nowych dokumentów podróży wszystkim poszkodowanym.
Wyciek danych, nie atak hakerski
Południowokoreańskie władze na obecnym etapie traktują zdarzenie jako wyciek danych, a nie incydent hakerski. W mediach pojawiają się spekulacje, że w sprawę mogły być zamieszane osoby trzecie z zewnątrz, jednak śledczy nie ustalili dotąd dokładnych okoliczności wycieku ani nie zidentyfikowali odpowiedzialnych za niego osób.
W ramach postępowania wyjaśniającego prowadzona jest kontrola techniczna komputerów oraz kont e-mailowych wykorzystywanych podczas przygotowań do czerwcowej wizyty.
Źródło: PAP
ZOBACZ TAKŻE:
Udostępnij:
Link skopiowany do schowka.
Zobacz także:
Source: TVN24 · Jan Sowa
At a glance
- Topic
- World
- Country
- 🇵🇱 PL
- Publisher language
- PL
- Added to Allnira