Nieudana egzekucja Christy Pike

Źródło wideo: Reuters

Źródło zdj. gł.: ENEX/CBS

Od tamtej nocy nie było ani chwili, w której nie odczuwałabym bólu - stwierdziła Christa Pike w pierwszym oświadczeniu wydanym miesiąc po tym, jak 30 września przeżyła własną egzekucję.

Po miesiącu od nieudanej egzekucji Christa Pike, którą skazano na karę śmierci za zabójstwo z 1995 roku, po raz pierwszy zabrała głos. W oświadczeniu, które cytuje stacja CNN przekazała, że wraca do zdrowia, choć "zdrowienie nie oznacza, że jest w porządku".

"Od tamtej nocy nie było ani chwili, w której nie odczuwałabym bólu. Boli mnie całe ciało. Bolą mnie ręce, dłonie, gardło. Wciąż mam trudności z mówieniem" - brzmi treść listu, który podyktowała swoim prawnikom, a oni udostępnili go mediom. "Nie chodzi tylko o ból fizyczny. Cierpię również psychicznie i duchowo" - stwierdza.

Christa Pike o gotowości na śmierć

50-latka trafiła do szpitala po tym, jak 30 września przeżyła podanie dwóch dawek pentobarbitalu, które miały ją uśmiercić. Po 10 dniach opuściła placówkę medyczną i trafiła z powrotem do więzienia. Jak relacjonuje CNN, z oświadczenia kobiety wynika, że była "gotowa na śmierć", a "obudziła się sama w szpitalu, zdezorientowana i cierpiąca". Dodała, że przebywa na oddziale leczniczym więzienia, "z dala od innych ludzi i relacji międzyludzkich, które tak wiele dla niej znaczą". Wyjaśniła, że taka izolacja "wiąże się ze swoistym rodzajem cierpienia".

"Nie zakładałam, że będę żyła po tamtej nocy" - cytuje inny fragment oświadczenia kobiety dziennik "New York Times". Podkreśliła, że jest "wstrząśnięta niekompetencją, przez którą wiele osób znalazło się w strasznej sytuacji". Dodała: "szukam sensu w tym, co mnie spotkało".

"Spędziłam 28 lat w całkowitym odosobnieniu i wiele z tego, czego doświadczam dzisiaj, jest powtórką tamtych warunków" - przyznała. Według CNN 50-latka rozpoczęła batalię prawną, która ma na celu zapobieżenie kolejnej egzekucji.

Matka ofiary zabójstwa reaguje

Pike została skazana na śmierć w 1996 roku, gdy miała 18 lat, za zabójstwo 19-letniej Colleen Slemmer. Próba egzekucji Pike miała miejsce w zakładzie karnym o zaostrzonym rygorze Riverbend w Nashville 30 września wieczorem. Pike miała być pierwszą kobietą straconą w USA od 2023 roku i pierwszą w stanie Tennessee od 200 lat.

CNN podkreśla, że nieudana egzekucja wywołała oburzenie rodziny ofiary. W ich ocenie skupienie uwagi na 50-latce odwraca uwagę od ofiary zabójstwa, Colleen Slemmer. - Uważam, że stan [Tennessee, w którym przeprowadzana była egzekucja - red.] jest mi winien wielkie przeprosiny - powiedziała stacji WTLV May Martinez, matka Colleen Slemmer.

red. AZ

Źródło: New York Times, CNN

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Ewa Żebrowska

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira