Ostrzeżenia przed dynamicznym rozwojem sztucznej inteligencji. Komentarz dr Sebastiana Szymańskiego, filozofa i eksperta z zakresu etyki nowych technologii, Uniwersytet Warszawski

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: ALEX PLAVEVSKI/PAP/EPA

Kursy chińskich spółek technologicznych mocno spadają. Według Reutersa w niespełna cztery miesiące indeks STAR50 stracił 40 procent, a z rynku "wyparowało" około 480 miliardów dolarów.

"W Chinach związana ze sztuczną inteligencją bańka już pękła" - podkreśliła agencja Reuters. Dodała przy tym, że choć "światowe akcje spółek technologicznych balansują na krawędzi", to "w Chinach już doszło do krachu".

Panika na rynku w Chinach

Chińskie spółki technologiczne drastycznie tracą na wartości - szczególnie firmy związane ze sztuczną inteligencją i półprzewodnikami. Na nastroje inwestorów wpływają wysokie wyceny oraz obawy związane z amerykańskimi ograniczeniami. Część analityków nadal dostrzega jednak okazje inwestycyjne.

Spadki zakończyły trwającą dwa lata hossę na chińskiej giełdzie. Indeks CSI300, obejmujący największe spółki notowane w Chinach kontynentalnych, stracił około 20 proc. od czerwcowego szczytu. Dla porównania amerykański Nasdaq spadł o 6 proc. od rekordu ustanowionego trzy tygodnie wcześniej.

Przecena dotknęła również wielu inwestorów indywidualnych, którzy podczas wcześniejszej hossy masowo kupowali akcje.

- Rynek akcji przerodził się później w szaloną, spekulacyjną hossę. A teraz widzimy, jak bańka pęka - powiedział Dong Baozhen, zarządzający funduszem inwestycyjnym z Pekinu.

Chińskie spółki AI tracą

Przecena szczególnie mocno uderzyła w firmy, które wcześniej przyciągały zainteresowanie inwestorów indywidualnych. Akcje producenta robotów Unitree straciły połowę wartości od sierpniowego debiutu giełdowego. Zainteresowanie ofertą było wówczas tak duże, że zapisy inwestorów indywidualnych przekroczyły liczbę oferowanych akcji około 8000 razy.

Producent pamięci CXMT stracił ponad jedną czwartą wartości w ciągu ostatniego miesiąca. Akcje firm półprzewodnikowych MetaX Integrated Circuits i Moore Threads Technology, które podczas ubiegłorocznych debiutów wzrosły odpowiednio o 700 i 400 proc., od lipca potaniały o połowę.

Według Goldman Sachs spółki związane ze sztuczną inteligencją odpowiadają za 42 proc. kapitalizacji chińskiego rynku akcji oraz 57 proc. obrotów akcjami notowanymi w Chinach kontynentalnych i Hongkongu.

Oznacza to, że przecena objęła znaczącą część rynku, na którym dużą rolę odgrywają inwestorzy indywidualni.

Paniczne obawy rynku

Reuters wskazał, że przecena nie miała jednej wyraźnej przyczyny. Według uczestników rynku do wyprzedaży przyczyniły się wysokie wyceny spółek, obciążenia podatkowe oraz obawy przed ograniczeniami dotyczącymi chińskiego sprzętu wykorzystywanego w zagranicznych centrach danych.

Akcje producentów komponentów optycznych Zhongji Innolight i Eoptolink Technology spadły o około 60 proc. od szczytów z czerwca i lipca. Jednym z powodów są działania Waszyngtonu zmierzające do zakazania tym firmom dostarczania sprzętu do amerykańskich centrów danych.

Pomimo przeceny chińskie spółki technologiczne pozostają wysoko wyceniane. Wskaźnik ceny do zysku dla indeksu STAR50 wynosi około 100, wobec blisko 250 w szczytowym momencie. Dla porównania analogiczny wskaźnik dla amerykańskiego Nasdaq 100 wynosi około 30. Inwestorzy obawiają się więc dalszych spadków.

- To, co dzieje się obecnie, powstrzyma wiele firm próbujących wejść na giełdę - ocenił Hong Hao, partner zarządzający i dyrektor inwestycyjny Lotus Asset Management w Hongkongu.

Pekin chciał czegoś innego

Załamanie kursów komplikuje plany chińskich władz, które próbowały ograniczyć gwałtowne wahania notowań i stworzyć warunki do długotrwałych, stabilnych wzrostów. W tym celu zaostrzono nadzór nad transakcjami wykorzystującymi dźwignię finansową oraz handlem wysokiej częstotliwości.

Chiński regulator rynku kapitałowego nie odpowiedział od razu na pytania przesłane przez Reutersa. Wcześniej jego przewodniczący Wu Qing spotkał się z uczestnikami rynku, aby omówić propozycje usprawnienia funkcjonowania giełdy.

Nie wszyscy analitycy uznają jednak spadki za zagrożenie dla długoterminowych reform. Według badań HSBC fundusze azjatyckie, mimo sprzedaży chińskich akcji w ostatnich trzech miesiącach, nadal utrzymują ponadprzeciętną ekspozycję na ten rynek.

Goldman Sachs umieścił Innolight i CXMT na zaktualizowanej liście rekomendowanych spółek związanych ze sztuczną inteligencją. Strateg BNP Paribas Securities William Bratton wskazywał natomiast na możliwości zakupowe dla ostrożnych inwestorów.

Część zarządzających funduszami pozostaje sceptyczna. Wang Zhuo z Shanghai Zhuozhu Investment Management przewiduje, że chińscy producenci półprzewodników i dostawcy technologii związanych ze sztuczną inteligencją ostatecznie znajdą się pod podobną presją cenową jak inne firmy produkcyjne w kraju.

- Nie ma wyjątków. Wszystkie bańki nieuchronnie pękają - ocenił.

Źródło: Reuters

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Jan Sowa

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira