"Nie kupuj, adoptuj"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
"Pamiętacie zagłodzoną sunię przywiązaną do drzewa? Ma teraz najwspanialszy dom na świecie! Mieszka w Warszawie z cudowną Agatą Adamek. Nie mogliśmy sobie wymarzyć lepiej!" - napisano na Instagramie inicjatywy "Edek szuka domów".
To właśnie na tym profilu trzy tygodnie temu dziennikarka TVN24 zobaczyła zdjęcie wychudzonej suczki. Grzybiarz znalazł ją w lesie, przywiązaną drutem do drzewa. Była skrajnie wycieńczona i przestraszona. Trafiła do stowarzyszenia Zwierzoluby w Siedlcach, gdzie nadano jej imię Bella.
Agata Adamek wyznała w rozmowie z tvn24.pl, że w przeszłości miała psa o imieniu Tajga, którą sama znalazła w lesie, ale po 14 latach suczka odeszła. - Moja żałoba po Tajdze trwała przez dwa lata, nie mogłam się zdecydować na kolejnego psa aż do momentu, kiedy zobaczyłam zdjęcia na profilu "Edek szuka domów". To był błysk. Od razu wypełniłam ankietę, coś mi podpowiedziało, że to musi być mój pies. Kilka dni później pojechałam na pierwszy spacer, a od piątku mam ją u siebie - opowiada.
Dziennikarka zdecydowała się przemianować imię psa na Malwę, "bo jest cały czas bardzo chuda, długa, trochę strzelista jak kwiat malwy, który zresztą bardzo lubię.
- Ma takie długie nogi, a jej uszy przypominają mi płatki kwiatów. Jest totalnie asymetryczna. Ma jedno ucho oklapnięte, jedno oko ma niebieskie, a drugie ciemne. Jest królową asymetrii i kwintesencją największego uroku, jaki może mieć mieszaniec - opisuje.
Na nagraniu w mediach społecznościowych Agata Adamek mówiła też: - Malwa jest nowa w mieście, jeszcze trochę nieśmiała, ale już kocha mokotowskie parki, a kiedy coś zaiskrzy, to zaczyna tak szaleć, że nawet maltańczyk z drugiego piętra, mimo sędziwego wieku, traci dla niej głowę.
"Bardzo skrzywdzona przez ludzi, bardzo się boi"
Malwa ma około półtora roku i przez ten krótki czas przeszła wiele. Na zdjęciach opublikowanych na Instagramie 12 października widać, w jak złym stanie była, kiedy ją znaleziono. "Waży 9 kg a powinna 14-15 kg" - pisano na profilu "Edek szuka domów".
Agata Adamek przyznała w rozmowie z tvn24.pl, że Malwa "była bardzo skrzywdzona przez ludzi, bardzo się boi". - Widać, że nigdy nie mieszkała w mieście, więc boi się samochodów, hulajnóg. To jest cały czas praca nad tym, żeby ona się ośmieliła, ale już widać, że kocha parki, po których chętnie chodzi. Kocha psy, które już poznała i chce się z nimi bawić. Potrafi już wybuchnąć szaloną radością, której na początku nie było widać - opowiedziała. - Moim zadaniem jest to, żeby doprowadzić też do tego, żeby wyglądała normalnie. Na razie jest bardzo chuda i ma niedokrwistość - przekazała.
"To jest coś, co polecam każdemu, kto myśli o adopcji psa i boi się"
Dziennikarka zaznaczyła, że przed nią trudne zadanie, ale "tę pracę i to, że trzeba wykazać się cierpliwością i zrozumieniem dla takiego psa, absolutnie wynagradza to, że on daje mi szansę". - Człowiek, który bierze do siebie takiego psa, ma bezcenną szansę obserwowania tego, jak taki pies się otwiera, nabiera zaufania i jak bardzo okazuje wdzięczność - podkreśliła.
- To jest coś, co polecam każdemu, kto myśli o adopcji psa i boi się, że sobie nie poradzi. Wiele problemów, które mogą być na początku, może zrekompensować ta szansa, żeby obserwować, jak taki pies odzyskuje szczęście i radość życia - dodała w rozmowie z tvn24.pl.
Agata Adamek podkreśla, że nie tylko ona w TVN24 zdecydowała się na adopcję psa. - W naszej stacji jest mnóstwo osób, które państwo znają z anteny, a które adoptowały zwierzęta - zaznaczyła. Na przykład - jak wskazała - Katarzyna Gozdawa-Litwińska dawała dom tymczasowy "dla wyrzuconych chartów" i adoptowała takie psy. Na adopcję zdecydowali się też między innymi Jan Piotrowski czy Małgorzata Mielcarek.
red. AZ
Źródło: tvn24.pl
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Source: TVN24 · Paulina Borowska
At a glance
- Topic
- World
- Country
- 🇵🇱 PL
- Publisher language
- PL
- Added to Allnira