TVN24PL
Kylian Mbappe i kosztowny żart. Zadrwił z Mao Zedonga
Real Madryt przeprasza Chiny. Chodzi o słowa jednej z ich gwiazd - Kyliana Mbappe. Piłkarz nazwał bowiem byłego przewodniczącego Chińskiej Republiki Ludowej Mao Zedonga "dyktatorem". Pretekst był niebywale błahy - sportowiec sam bowiem bywa nazywany dyktatorem ze względu na jego mocną pozycję w każdym zespole, w którym gra. Sprawa zrobiła się poważna.