TVN24PL
Oskarżenia o zbiorowy gwałt. Uczelnia odpowiada na list Jane Doe
Władze uczelni, na której kampusie miało dojść do zbiorowego gwałtu, odniosły się do treści listu wysłanego przez kobietę o pseudonimie Jane Doe. Zarzucała w nim, że "nie otrzymała wsparcia" od rektora i miała poczucie, że "nie dano wiary jej słowom" dotyczącym napaści seksualnej.