13-latka na hulajnodze wjechała wprost pod samochód. "Urazy głowy są często śmiertelne"
Wyjeżdża z drogi podporządkowanej i uderza z impetem w bok auta. Potem koziołkuje na jezdni i ląduje na chodniku. 13-latkę na hulajnodze nagrał miejski monitoring w Augustowie. Dziewczynka jechała bez kasku. - O ile złamanie ręki możemy wyleczyć, to zdarzenia z urazami głowy są często śmiertelne - komentuje ekspert.