Zeznaniami obciążyła prezydenta Nawrockiego. Przybudówki PiS atakują świadka
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Leszek Szymański/PAP
Natasza Geldon, świadek w sprawie wytoczonej Onetowi przez Karola Nawrockiego, zeznała przed sądem, że w czasach gdy Nawrocki pracował jako ochroniarz w Grand Hotelu zobaczyła, jak ten "odprowadza kobietę i mężczyznę do windy i wsiada z nimi do windy i jedzie na piętra, które były zarezerwowane na pokoje gościnne".
Sławomir Jastrzębowski, pracownik Telewizji Republika, pokazał zdjęcie skąpo ubranej kobiety opublikowane na profilu Nataszy Geldon w mediach społecznościowych, sugerując, że jest na nim właśnie ona. To wyjątkowo wredna próba ośmieszenia świadka. Nawet gdyby zdjęcie było prawdziwe, nie miałoby związku ze sprawą, ale to kłamstwo - to zdjęcia amerykańskiej celebrytki i trudno uznać to za pomyłkę.
Natomiast łatwo jest pokazać, jak dziecinnie proste jest ustalenie prawdziwości jakiegoś zdjęcia - choćby na przykładzie autora wpisu, który publikuje także swoje zdjęcia w negliżu.
Pracownik Telewizji Republika Sławomir Jastrzębowski
Źródło zdjęcia: Instagram/Slawek_Jastrzebowski
Zeznawała w sprawie, spadła na nią fala hejtu
Świadek w sądzie, zeznająca pod groźbą odpowiedzialności karnej, powiedziała: - Zagadałam, co się stało, w ogóle o co chodzi? Czemu odprowadzasz kogoś na piętra i czemu taka sytuacja w ogóle? A Karol tylko odpowiedział, że można sobie dorobić wprowadzające dziewczyny do gości i jeśli miałabym ochotę to też mogę się przyłączyć, bo można na boku zarobić.
Karol Nawrocki mógł tę sprawę rozwiązać w kampanii w trybie wyborczym, ale gdyby przegrał to mogłoby wpłynąć na jego wynik.
Kobieta opisała przeszłość prezydenta i nie pomyliła się co do przyszłości. Tak, jak mówiła w Onecie, spadła na nią fala hejtu.
Między innymi w roli "niezależnej dziennikarki" oceniającej wiarygodność świadka wystąpiła w jednej ze zbliżonych do PiS telewizji rzeczniczka Karola Nawrockiego z kampanii. - Że jako nastolatka widziała Karola z jakąś panią, która wydawała jej się, że może być prostytutką - powiedziała Emilia Wierzbicki.
To manipulacja, bo Natasza Geldon nie mówiła, że coś jej się wydawało. Pod nazwiskiem i pod groźbą kary zeznawała, odpowiadała na pytania sądu o odczucia i co ważne, cytowała Karola Nawrockiego.
Warszawa, 27.10.2026. Świadek Natasza Geldon (C) w siedzibie Sądu Okręgowego w Warszawie
Źródło zdjęcia: Leszek Szymański/PAP
- Bez ogródek powiedział, że można pomóc w sprowadzaniu dziewczyn do hotelu i tak sobie dorobić. Moją automatyczną oceną było, że to jest prostytutka i alfons - zeznała. Te relacje są dla Nawrockiego kompromitujące.
Nieudolne próby ośmieszenia świadka
Świadka próbowano skompromitować publikacjami zdjęć z tęczowymi skarpetami, czy występem w TVN, w którym kobieta mówiła na temat zaśmiecania plastikiem. Wiadomo za to, że ustalenia Onetu nie runęły w sądzie, bo bez względu na wyrok, to była rzetelna robota dziennikarska - ze świadkami na czele i zeznaniami.
Artykuł próbowano ośmieszyć między innymi w telewizji wPolsce24. - W każdym hotelu są prostytutki. To w ogóle nikogo nie dziwi. Siedzą w lobby, przy barach i tak dalej, bo czekają na klientów - tłumaczyła pracownica stacji.
- Ta pani nie wie, czy to była prostytutka. Ja pani powiem, jak co do zasady wygląda prostytutka: wielki dekolt, ultra krótkie mini, i długie wysokie szpile - objaśniał pracownik Telewizji Republika, Miłosz Kłeczek. - Usta pomalowane, najlepiej na kolor czerwony i długie włosy - dodał.
A takie były zeznania ośmieszanej kobiety, która pracowała z Karolem Nawrockim: - Po prostu powiedział, że jest to sytuacja sprowadzenia kobiet do gości hotelowych i można na tym dodatkowo zarobić, więc tam nie było żadnych wątpliwości, kto jest kim.
Źródło: TVN24
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Source: TVN24 · Jakub Sobieniowski
At a glance
- Topic
- World
- Country
- 🇵🇱 PL
- Publisher language
- PL
- Added to Allnira