Trump o zakłóceniach w działaniu Starlinków

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/OLE BERG RUSTEN

Wołodymyr Zełenski przekazał, że sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewnił go, iż jego zespół zajmie się odblokowaniem systemów Starlink i Starshield. Prezydent Ukrainy mówił też o produktywnych rozmowach ze Steve'em Witkoffem.

Zełenski w rozmowie z Fox News mówił o działaniu systemów satelitarnych na terenie Ukrainy oraz o zapewnieniach sekretarza stanu USA Marco Rubio w tej kwestii.

Zełenski o systemach Starlink i Starshield

- Jeśli chodzi o Starlink i Starshield - są wciąż ograniczone, ale sekretarz powiedział, że wraz ze swoim zespołem zajmie się tym, by je odblokować - powiedział prezydent Ukrainy.

I dodał: - Da Bóg, zostanie to zrobione.

Potwierdził też, że Stany Zjednoczone wznowiły przekazywanie Ukrainie danych wywiadowczych i wczesnych ostrzeżeń o atakach rakietami balistycznymi.

Rubio o systemie Starlink

Sam Rubio powiedział w środę w Indiach, że Starlink jest komercyjnym produktem i to firma SpaceX decyduje o ewentualnych ograniczeniach. Twierdził przy tym, że administracja Trumpa nie wydała polecenia nałożenia restrykcji i dodał, że nie będzie komentował tego, co mogli o tym wiedzieć. 

Odniósł się w ten sposób do doniesień dziennika "Wall Street Journal" o tym, że decyzję o ograniczeniach podjął szef SpaceX Elon Musk, choć miał on rozmawiać o tym z prezydentem Trumpem zarówno po upublicznieniu sprawy, jak i - według przynajmniej jednego źródła - przed nim. 

Pytany, dlaczego w ostatnich dniach tak otwarcie krytykował działania amerykańskiej administracji, Zełenski tłumaczył, że ograniczenie Starlinka uderzyło w ukraińską obronę przed irańskimi dronami typu Shahed. Wyjaśnił, że drony przechwytujące, wykorzystywane w miastach i wsiach do ochrony ludności cywilnej, działają w oparciu o Starlink. Podkreślił, że system wykorzystywany jest "nie do celów ofensywnych", lecz wyłącznie do obrony. Dodał, że z łączności tej korzystają też mieszkańcy przyfrontowych miejscowości ostrzeliwanych przez rosyjską artylerię i drony.

Zełenski o "minimum"

Prezydent Ukrainy zadeklarował gotowość do zawieszenia broni na obecnych pozycjach. Na pytanie o ewentualne oddanie Donbasu w zamian za zakończenie wojny odpowiedział, że Ukraina proponuje, by "zostać tam, gdzie stoimy" i przejść do dyplomacji.

Zaznaczył, że to "minimum, którego dziś potrzebujemy od Rosji", a kolejnym krokiem muszą być gwarancje bezpieczeństwa ze strony USA i Europy, by agresja "nie powróciła".

Ukraiński przywódca podkreślił jednak, że ewentualne porozumienie wymagałoby zgody Ukraińców w referendum.

Opowiedział się za negocjacjami co najmniej w formacie trójstronnym - z udziałem prezydenta Donalda Trumpa, jego samego i przywódcy Rosji - a najlepiej także z udziałem Europejczyków. Zaznaczył, że Kijów jest otwarty na rozmowy "w każdym formacie i na każdy temat", w tym kwestie terytorialne. Sprzeciwił się jednak idei rozmów o Ukrainie w gronie USA, Rosji i Chin bez Ukrainy.

Zełenski o spotkaniu z Witkoffem

Zełenski ocenił, że jego wtorkowe spotkanie z wysłannikiem USA Steve'em Witkoffem w Oslo było "bardzo produktywne". Wyraził nadzieję, że środowe rozmowy Witkoffa w Rosji przyniosą rezultaty, np. w postaci rozejmu morskiego czy energetycznego.

Odnosząc się do niedawnego uwolnienia przez Rosję Amerykanina Stephena Hubbarda, nauczyciela mieszkającego w Iziumie, Zełenski pogratulował jego rodzinie i podkreślił, że kwestia wymian jeńców i cywilów oraz powrotu deportowanych dzieci jest stale poruszana w rozmowach z Amerykanami.

Źródło: PAP, Fox News

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Krzysztof Krzykowski

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira