Piotr Kuczyński o podwyżce stóp procentowych w USA

Źródło wideo: TVN24 BiS

Źródło zdj. gł.: Yavuz Meyveci/Shutterstock

Zarówno amerykańska Rezerwa Federalna, jak i Europejski Bank Centralny ogłoszą w tym tygodniu decyzje w sprawie stóp procentowych. Zdaniem ekonomistów słabsze dane z rynku pracy w USA oraz rosnące rentowności obligacji we Francji skłaniają banki centralne po obu stronach Atlantyku do chwilowego wstrzymania podwyżek stóp. Zmiany mogą jednak przyjść jeszcze w tym roku.

We wrześniu Rezerwa Federalna podwyższyła referencyjną stopę procentową o 25 punktów bazowych do przedziału 3,75-4 proc. Taką samą decyzję podjął Europejski Bank Centralny, podnosząc stopę refinansową do 2,65 proc., a depozytową do 2,5 proc.

Decyzja Fed w sprawie stóp procentowych

Jednym z argumentów za cierpliwością w kwestii dalszego zacieśniania polityki pieniężnej przez Fed jest wzrost rentowności amerykańskich obligacji skarbowych. Ciągnie on w górę koszty finansowania w gospodarce bez podwyżek stóp.

Ostatni niezbyt dobry raport o zatrudnieniu za wrzesień (zamiast oczekiwanych 90 tys., zaledwie 29 tys. nowych miejsc pracy poza rolnictwem) może również zniechęcić Fed do podejmowania działań na najbliższym posiedzeniu.

"Chociaż prawdą jest, że ostatnie dane dotyczące zatrudnienia były rozczarowujące, a sektory wrażliwe na zmiany stóp procentowych, takie jak rynek nieruchomości, odczuwają coraz większe trudności, gospodarka rozwija się dynamicznie, a inflacja utrzymuje się powyżej poziomu docelowego. Sami przedstawiciele Fed jasno dali do zrozumienia, że ich zdaniem konieczne będzie dalsze zaostrzenie polityki pieniężnej, aby opanować inflację" - wskazano tygodniowym raporcie ING.

Komunikat Fed będzie prawdopodobnie ponownie zwięzły, a od prezesa Warsha eksperci ING spodziewają się krótkiej i rzeczowej konferencji. "Spodziewamy się, że jego przesłanie będzie brzmiało: gospodarka pozostaje w dobrej kondycji, bezrobocie jest niskie, a inflacja przekracza cel. Wprowadzane zmiany w polityce będą zależały od trendów w napływających danych, a przedstawiciele Fed uważają obecnie, że prawdopodobnie czeka ich jeszcze sporo pracy" - dodano.

Zapowiedź zmian w grudniu

Ekonomiści Unicredit oceniają, że w komunikacie FOMC (Federalny Komitet Otwartego Rynku to organ amerykańskiego banku centralnego, który decyduje o stopach procentowych w USA, odpowiednik polskiej Rady Polityki Pieniężnej) oraz w wypowiedziach prezesa Warsha prawdopodobnie nie pojawią się wskazówki dotyczące przyszłej polityki pieniężnej. Jednak ton konferencji może potwierdzi prognozy, iż kolejna zmiana stóp nastąpi w grudniu.

"Dane, które pojawią się w przyszłym tygodniu, prawdopodobnie potwierdzą, że podwyżka stóp procentowych jest uzasadniona. Prognozujemy solidny wzrost PKB ok. 3 proc. w ujęciu rocznym w III kwartale 2026 r., podczas gdy bazowy deflator PCE we wrześniu prawdopodobnie wzrósł o 0,3 proc. mdm i o 3,0 proc. rdr" - dodano.

Prezes Fed Kevin Warsh

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/WILL OLIVER

Fed zapozna się ze wstępnymi danymi o PKB USA za trzeci kwartał w czwartek, czyli dzień po decyzji w sprawie stóp. Konsensus zakłada wzrost amerykańskiej gospodarki o 3 proc. w ujęciu rocznym wobec 2,2 proc. w poprzednim kwartale. Bazowy wskaźnik PCE (preferowana przez Fed miara inflacji) w całym trzecim kwartale miał wynieść według oczekiwań 2,4 proc. rok do roku wobec poprzednio 3,3 proc.

Wskaźnik inflacji w USA za wrzesień również zostanie podany w czwartek. Rynek oczekuje wzrostu wskaźnika 0,5 miesiąc do miesiąca i 3,5 proc. rok do roku wobec poprzednio 0,3 proc, mdm i 3,4 rdr. W ujęciu bazowym wskaźnik ma wynieść we wrześniu 0,3 w skali miesiąca i 3,1 w skali roku wobec poprzednio 0,2 proc. i 3,0 proc.

Decyzja EBC w sprawie stóp procentowych

Również w czwartek decyzję o stopach zakomunikuje Europejski Bank Centralny. "Decyzja zostanie prawdopodobnie podjęta jednogłośnie. Rosnące długoterminowe stopy procentowe spowodowały zaostrzenie warunków finansowych, co dało EBC czas na dokładniejszą ocenę napływających danych. Ogólny obraz sytuacji makroekonomicznej wskazuje na nasilającą się presję energetyczną na inflację ogółem, zasadniczo stabilną inflację bazową, utrzymujący się umiarkowany wzrost gospodarczy oraz brak oznak efektów drugiej rundy w postaci wzrostu płac" - oceniają ekonomiści Unicredit.

Wspomniane "efekty drugiej rundy" dotyczą sytuacji, w której wysoka inflacja skłania pracowników do żądania wyższych płac, co z kolei zmusza firmy do dalszego podnoszenia cen, nakręcając spiralę inflacyjną.

Zdaniem ekonomistów Bank of America kluczowe dla rynku będzie to, czy prezes EBC podtrzyma łagodne podejście do podwyżek stóp procentowych mimo rosnących cen energii. Oznaczałoby to, że cały cykl podwyżek będzie krótki i sięgnie łącznie 75-100 punktów bazowych (z czego 50 pb. bank ma już za sobą).

Wpływ sytuacji we Francji

Na konferencji prasowej prezes Christine Lagarde zapewne odpowie na pytania o sytuację we Francji. Różnica w oprocentowaniu francuskich i niemieckich obligacji osiągnęła w ubiegłym tygodniu najwyższy poziom od 15 lat, co rodzi pytania, czy EBC będzie musiał interweniować na francuskim rynku długu.

"Podczas konferencji prasowej prezes Lagarde prawdopodobnie wyrazi zaufanie do zestawu narzędzi banku centralnego, które pozwolą mu radzić sobie z zagrożeniami dla mechanizmu transmisji polityki pieniężnej" - wskazano w raporcie Unicredit. "Transmisja polityki pieniężnej" odnosi się do wpływu decyzji banku centralnego na realną gospodarkę, np. oprocentowanie kredytów dla firm czy hipotek dla obywateli.

Szefowa EBC Christine Lagarde

Źródło zdjęcia: EPA

W ocenie ekonomistów ABN Amro interwencja EBC na rynku francuskich obligacji nadal wydaje się jednak mało prawdopodobna.

"Obecne napięcia rynkowe nie wydają się zagrażać transmisji polityki pieniężnej ani znacząco zaostrzać warunków płynności a wzrost spreadów [różnica w oprocentowaniu obligacji, w tym przypadku dotycząca Francji i Niemiec, stanowiących punkt odniesienia dla krajów UE - red.] odzwierciedla w dużej mierze ryzyka specyficzne dla Francji. Efekt domina pozostaje ograniczony, a zmiany na innych rynkach odzwierciedlają w dużej mierze czynniki fundamentalne, charakterystyczne dla poszczególnych krajów" - napisano w raporcie ABN.

Według ekonomistów Bank of America szefowa EBC może spróbować uspokoić rynki samymi słowami, dając do zrozumienia, że bank centralny bacznie monitoruje sytuację na rynku obligacji.

Źródło: PAP

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Wiktor Knowski

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira