Tragedia humanitarna w Ołeszkach. Relacja Tomasza Pupca

Źródło zdj. gł.: Reuters

Kijów potwierdza, że Melania Trump osobiście zaangażowała się w walkę o pomoc mieszkańcom Ołeszek. Sytuacja na miejscu jest dramatyczna - brakuje lekarstw, wody i żywności. Pojawiła się jednak szansa na ratunek. Materiał Tomasza Pupca z "Faktów po południu".

Rosja wciąż zabija w Ukrainie, tymczasem najnowszym dowodem humanitarnego podejścia rosyjskiego dyktatora Władimira Putina, jak zapewniał wysłannik Donalda Trumpa, ma być jego zgoda na chwilowe wstrzymanie mordowania cywilów w miejscowości Ołeszki.

- Zgodnie z porozumieniem, po pierwsze zostanie zapewniony reżim ciszy, czyli zawieszenie broni, po drugie do Ołeszek zostanie dostarczona pomoc humanitarna, po trzecie zostanie zagwarantowana swoboda przemieszczania się ludności cywilnej z Ołeszek - wyjaśnił Dmytro Łubiniec, rzecznik praw obywatelskich Ukrainy.

Rosyjska zgoda na chwilowe niezabijanie mieszkańców z tej odciętej od świata miejscowości, a nawet osób, które będą chciały im pomóc, ma obowiązywać od trzeciej rano we wtorek.

"Cywilni przedstawiciele obu krajów będą współpracować, odwiedzając mieszkańców Ołeszek w ich domach i ustalać, jakiego rodzaju pomocy oni potrzebują. Ci, którzy zdecydują się na ewakuację, otrzymają właściwe wsparcie i transport w wybranym kierunku. Spodziewam się, że niektórzy wybiorą Rosję, a inni Ukrainę" - oświadczyła amerykańska pierwsza dama Melania Trump cytowana w komunikacie na stronie Białego Domu.

Działania Melanii Trump

Porozumienie w tej sprawie ma być osobistą zasługą żony amerykańskiego prezydenta Melanii Trump. Wdzięczności nie kryje ukraiński rzecznik praw obywatelskich.

- Melania Trump utworzyła osobny zespół, który nam pomagał. W jej zespole była jedna osoba, z którą osobiście rozmawiałem każdego dnia. Bywały dni, kiedy dzwoniliśmy do siebie dziesiątki razy, dodatkowo doprecyzowując pewne szczegóły - poinformował Łubiniec.

Zasługi amerykańskiej pierwszej damy z dumą podkreśla też jej mąż.

- Uważam, że wykonała świetną pracę, angażuje się w ratowanie dzieci i sprowadzanie ich do domów, do rodziców. Osiągnęła naprawdę wiele i bardzo ciężko nad tym pracowała. Zależy jej na tym, by dzieci mogły wrócić do swoich rodzin. Chodzi o dzieci z Rosji i Ukrainy - mówił prezydent USA Donald Trump.

Kryzys w Ołeszkach

W Ołeszkach nie ma rosyjskich dzieci. W położonej na południe od Chersonia okupowanej przez Rosjan miejscowości najprawdopodobniej nie ma nawet prorosyjskiej mniejszości.

- Musimy zostać wyzwoleni i musimy zostać wysłuchani. Tak nie można traktować ludzi w XXI wieku. To upokorzenie ludzi, po prostu upokorzenie - relacjonował mieszkaniec Ołeszek w rozmowie telefonicznej.

To nie Ukraina zrównała ukraińskie Ołeszki z ziemią, to nie Ukraina morduje jej ukraińskich mieszkańców i to nie Ukraina blokuje tu pomoc humanitarną, tylko ją dostarcza, o ile jest to możliwe - wyłącznie dronami i pod osłoną nocy.

- Musimy dostarczyć ładunki humanitarne, pomoc humanitarną, żywność, wodę pitną, lekarstwa oraz dodatkowe zaopatrzenie dla szpitala. Aby to zrobić, musimy nie tylko odblokować, ale także fizycznie rozminować drogę prowadzącą do Ołeszek - wyjaśnił ukraiński rzecznik praw obywatelskich.

Z około 24 tysięcy mieszkańców, którzy żyli przed wojną w Ołeszkach, pozostało około dwóch tysięcy osób, w tym około pięćdziesięcioro dzieci. Żeby przeżyć, ludzie jedzą nawet trawę.

- Ta trawa nazywa się portulak. Sam gotowałem ją dla moich psów, dlatego są tak chude. Psy i ludzie - wszyscy jedzą trawę. [Mieszkańcy] Gotują ją i jedzą - to słowa mężczyzny z okupowanej miejscowości.

Trójstronne rozmowy w sprawie Ukrainy

W pierwszej połowie listopada w Abu Dhabi mają zostać wznowione trójstronne rozmowy z udziałem przedstawicieli Stanów Zjednoczonych, Rosji i Ukrainy.

- Jesteśmy gotowi spotkać się w dowolnym dniu, nawet jutro. Wszystko zależy jednak od Rosjan - oznajmił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Rosyjski dyktator wciąż domaga się oddania przez Ukrainę całego Donbasu, w tym terenów, których Rosja nie jest w stanie zdobyć militarnie od ponad dekady. Ale i na tym nie poprzestaje.

- Naturalnie konieczne będzie również omówienie architektury bezpieczeństwa europejskiego - stwierdził Putin.

Określił w ten sposób swój postulat wycofania się NATO do jego granic sprzed niemal dwudziestu lat, a więc sprzed przystąpienia do Sojuszu niemal wszystkich krajów wschodniej flanki, w tym Polski.

Źródło: TVN24

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Alicja Skiba

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira