Świadek zeznał przed sądem: Nawrocki uczestniczył w procederze sprowadzania prostytutek
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
Natasza Geldon pracowała w ochronie sopockiego Grand Hotelu w tym samym czasie, co Karol Nawrocki. To ona była jednym z informatorów Onetu, który w kampanii wyborczej napisał, że Nawrocki uczestniczył w procederze sprowadzania prostytutek dla hotelowych gości.
- Zauważyłam, że Karol wchodzi do hotelu wraz z kobietą i mężczyzną - powiedziała.
Dziś nie pamięta, kim byli, ale wtedy nie miała wątpliwości, kogo do hotelu, do windy i na piętro z pokojami gości sprowadza Karol Nawrocki. - Taka była moja pierwsza myśl, jako bardzo młodej dziewczyny, że to jest prostytutka z alfonsem wchodząca do hotelu - zeznała. Wtedy miała o to zdarzenie zapytać Nawrockiego.
- A Karol tylko odpowiedział, że można sobie dorobić, wprowadzając dziewczyny do gości i jeśli miałabym ochotę, to też mogę się przyłączyć, bo można na boku zarobić - zeznała przed sądem pod przysięgą Natasza Geldon.
Świadek zeznał przed sądem, że Karol Nawrocki uczestniczył w procederze sprowadzania prostytutek
Źródło zdjęcia: TVN24
- Nasi świadkowie istnieją i nikt się nie wycofał. W dodatku to nam na początku zależało na jawności - powiedział zastępca redaktora naczelnego Onetu Andrzej Stankiewicz.
Świadek Karola Nawrockiego, który też był ochroniarzem w Grand Hotelu, poprosił o zamazanie twarzy i zniekształcenie głosu. On twierdzi, że Nawrocki nigdy o takim procederze nie wspominał, ale że prostytutki w hotelu bywały. - Bywało tak, że byliśmy na przykład proszeni, żeby kogoś odprowadzić - stwierdził.
Była pracownica ochrony mówi, że nigdy więcej Karol Nawrocki do tematu nie wracał, a Onet od czasu publikacji powtarzał, że ma świadków, którzy zgodzili się zeznawać w sądzie, że potwierdzą, że dostawali od Karola Nawrockiego propozycje uczestnictwa w sutenerskim procederze. Jeden ze świadków zeznawał w procesie wcześniej, ale jego zeznania pozostają tajne. Drugi świadek potwierdził jawnie to, co napisał Onet.
Politycy komentują zeznania świadków o Nawrockim
- Karol Nawrocki za młodych lat w Sopocie stał na bramce i dostarczał prostytutki gościom hotelowym - powiedział Tomasz Trela z Nowej Lewicy. Grzegorz Schetyna z Koalicji Obywatelskiej stwierdził, że prezydent musi na to odpowiedzieć, bo "to bardzo poważne oskarżenie".
- Dla mnie prezydent Karol Nawrocki jest krystaliczny, czy to się państwu podoba, czy nie - stwierdził Wojciech Skurkiewicz z Prawa i Sprawiedliwości.
Karol Nawrocki mógł pozwać Onet w trybie wyborczym - wtedy wyrok mógłby zapaść jeszcze w kampanii wyborczej, ale wybrał proces cywilny i karny. Cywilny właśnie trwa, karny ma się rozpocząć w listopadzie.
- Chciał mieć element kampanii wyborczej, że oto pozywa, bo twierdził, że ktoś mówi nieprawdę, ale bał się tego rozstrzygnięcia przed wyborami. To znaczy, że bał się porażki - powiedział rzecznik prasowy rządu Adam Szłapka.
Karol Nawrocki ma zeznawać przed sądem
W tym procesie pełnomocnicy prezydenta chcieli, żeby zamiast zeznań Karola Nawrockiego wystarczyło pisemne oświadczenie. Sąd się nie zgodził. Prezydent będzie zeznawać, choć zdalnie.
- Cieszę się, że jesteśmy o krok bliżej do poznania pełni prawdy, do poznania faktów. Z tego, co pisali dziennikarze może wynikać, że nie będą one dobre dla prezydenta - zwróciła uwagę wicemarszałkini Senatu Magdalena Biejat z Nowej Lewicy.
Agnieszka Pomaska z Koalicji Obywatelskiej przyznała, że przesłuchanie prezydenta powinno się odbyć. - Nie ma świętych krów. Każdy jest równy wobec prawa - dodała.
Sąd wyznaczył termin przesłuchania Karola Nawrockiego na 18 stycznia.
Źródło: "Fakty" TVN
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Source: TVN24 · Michał Tracz-Koszela
At a glance
- Topic
- World
- Country
- 🇵🇱 PL
- Publisher language
- PL
- Added to Allnira