Moment zerwania linii energetycznej przez śmigłowiec Black Hawk
Źródło wideo: Krzysztof Lasocki
Źródło zdj. gł.: Krzysztof Lasocki/Archiwum prywatne
Sąd zaakceptował wniosek oskarżonego pilota o wydanie wyroku skazującego go na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Mężczyzna będzie musiał też zapłacić grzywnę w wysokości 200 stawek dziennych po 100 zł. Sąd orzekł też wobec niego zakaz wykonywania lotów śmigłowcami przez dwa lata.
Prokurator przystał na te warunki i zastrzegł dodatkowo świadczenie postpenitencjarne w wysokości 10 tys. złotych.
Do incydentu z udziałem policyjnego Black Hawka doszło 20 sierpnia 2023 roku podczas pikniku z okazji 103. rocznicy bitwy pod Sarnową Górą w gminie Sońsk niedaleko Ciechanowa (Mazowieckie). W trakcie lotu maszyna zerwała wtedy przewód odgromowy linii energetycznej w pobliżu osób obserwujących start maszyny.
Śledztwo prokuratury
Zaraz po incydencie pod Sarnową Górą śledztwo wszczęła Prokuratura Rejonowa w Ciechanowie. Niedługo potem postępowanie przejęła Prokuratura Okręgowa w Płocku, gdzie w październiku 2023 roku powołano trzyosobowy zespół prokuratorów z doświadczeniem w badaniu wypadków lotniczych.
W śledztwie z udziałem biegłego z zakresu lotnictwa odczytano m.in. dane z czarnej skrzynki Black Hawka, w tym zapisy rozmów załogi i wydawanych poleceń w trakcie lotu śmigłowca. Dokonano też dwukrotnych oględzin miejsca zdarzenia i maszyny oraz wykonano oględziny mechanoskopijne. Zebrana została też dokumentacja dotycząca śmigłowca, w tym np. dziennik pokładowy, a także liny odgromowej przerwanej wskutek uderzenia łopatą wirnika.
Według ustaleń postępowania, zerwanie przez policyjny śmigłowiec przewodu odgromowego linii energetycznej spowodowało szkodę Skarbu Państwa i spółki Energa Operator nie mniejszą niż 2,7 miliona złotych.
Akt oskarżenia i wniosek o dobrowolne poddanie się karze
W grudniu 2025 r. Prokuratura Okręgowa w Płocku skierowała do Sądu Rejonowego w Ciechanowie akt oskarżenia przeciwko dowódcy policyjnego śmigłowca Black Hawk. Mężczyźnie zarzucono niedopełnienie obowiązków służbowych w związku z wykonanym lotem oraz sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu powietrznym. Za zarzucane czyny grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Sąd Okręgowy w Płocku przekazał, że z uwagi na złożenie przez oskarżonego wniosku o wydanie wyroku skazującego, czyli o dobrowolne poddanie się karze, sprawa zostanie skierowana na posiedzenie, w którym wezmą udział wszystkie strony, w tym obrońcy i prokurator.
Rzeczniczka płockiego sądu, któremu podlega ciechanowski sąd rejonowy, sędzia Iwona Wiśniewska-Bartoszewska, zaznaczyła wówczas, że prokurator "co do zasady zgadza się na warunki wyroku skazującego, o jakie wnioskował oskarżony, z pewną modyfikacją co do środków karnych".
Pilotujący wtedy Black Hawka funkcjonariusz po zdarzeniu przeszedł na emeryturę.
Źródło: tvnwarszawa.pl
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Source: TVN24 · Alicja Glinianowicz
At a glance
- Topic
- World
- Country
- 🇵🇱 PL
- Publisher language
- PL
- Added to Allnira