Nowe cło na przesyłki spoza UE
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Adobe Stock
Obowiązek naliczania nowej opłaty został wprowadzony przez unijny kodeks celny, a jej wysokość ustaliła Komisja Europejska. Od każdej pozycji towarowej ujętej w zgłoszeniu celnym pobierane będzie 2 euro, czyli około 8,80 zł.
Opłata będzie naliczana na podobnych zasadach jak obowiązujące od początku lipca cło zryczałtowane, wynoszące 3 euro od każdej pozycji w zgłoszeniu celnym. W efekcie od 1 listopada łączne obciążenie sięgnie 5 euro, czyli około 22 zł.
Opłatę będą pobierały organy Krajowej Administracji Skarbowej. Do jej uiszczenia zobowiązane zostaną podmioty składające zgłoszenie celne. Może to być na przykład unijny oddział firmy prowadzący sprzedaż albo operator pocztowy odpowiedzialny za dostarczenie towaru konsumentowi, taki jak Poczta Polska.
UE chce ograniczyć napływ tanich paczek
Przedstawiciele Ministerstwa Finansów nie ukrywają, że zarówno wprowadzone wcześniej cło, jak i nowa opłata dotycząca przesyłek o wartości do 150 euro mają zahamować napływ towarów do Unii Europejskiej. Chodzi przede wszystkim o import z Chin, zwłaszcza produktów o niewielkiej wartości.
Do początku lipca przesyłki o niskiej wartości były zwolnione z cła. Jak poinformował wiceminister finansów Marcin Łoboda, wprowadzenie nowej daniny wyraźnie wpłynęło na skalę importu.
Przesyłki e-commerce w UE
Od początku lipca - jak wskazał wiceminister - liczba zgłoszeń dotyczących takich przesyłek spadła w Polsce o 50 proc. Jeżeli natomiast uwzględnić liczbę pozycji towarowych wykazywanych w zgłoszeniach, spadek wyniósł 75 proc.
- Opłata dotyczy przesyłek wysyłanych z państw trzecich do konsumentów w UE i została wprowadzona w związku z dynamicznym wzrostem handlu elektronicznego, aby wspierać finansowanie działań związanych z analizą ryzyka, kontrolą i obsługą celną tych przesyłek - wskazał Łoboda.
Miliony przesyłek spoza UE
Z danych Krajowej Administracji Skarbowej wynika, że w 2025 r. dopuszczono w Polsce do obrotu ponad 26 mln przesyłek pochodzących spoza Unii Europejskiej. Zawierały one łącznie prawie 130 mln pozycji towarowych.
Skala całego unijnego rynku jest znacznie większa. Według ekspertów firmy Alsendo, dostawcy oprogramowania i usług wspierających zarządzanie procesami wysyłkowymi, w 2024 r. do Unii Europejskiej trafiło 4,6 mld małych paczek. Aż 91 proc. z nich pochodziło z Chin.
Unijny handel z Chinami
Źródło zdjęcia: PAP/Mateusz Krymski , Michał Czernek
Nowe obciążenia są wymierzone przede wszystkim w azjatyckich producentów i platformy handlowe, takie jak Shein, Temu czy AliExpress. To właśnie za ich pośrednictwem europejscy konsumenci zamawiają ogromne ilości tanich produktów wysyłanych bezpośrednio z państw trzecich.
Źródło: PAP
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Source: TVN24 · Bartłomiej Ciepielewski
At a glance
- Topic
- World
- Country
- 🇵🇱 PL
- Publisher language
- PL
- Added to Allnira