Nowe cło na przesyłki spoza UE

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: OMfotovideocontent/Shutterstock

Od początku przyszłego miesiąca zostanie naliczana opłata manipulacyjna w wysokości dwóch euro od paczek spoza Unii Europejskiej. Dodatkowo obniży ona napływ przesyłek o małej wartości, bo zakup towarów, których wartość jest niższa od należności celno-podatkowych, nie będzie opłacalny - ocenił wiceminister finansów Marcin Łoboda.

Wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej Marcin Łoboda w rozmowie z PAP przypomniał, że od 1 listopada państwa członkowskie zaczną pobierać unijną opłatę manipulacyjną w wysokości 2 euro (około 8,80 zł) za pozycję w zgłoszeniu celnym. Wysokość opłaty została określona przez Komisję Europejską.

- Opłata dotyczy przesyłek wysyłanych z państw trzecich do konsumentów w UE i została wprowadzona w związku z dynamicznym wzrostem handlu elektronicznego, aby wspierać finansowanie działań związanych z analizą ryzyka, kontrolą i obsługą celną tych przesyłek - wskazał Łoboda.

Wpływ cła na przesyłki spoza UE

Opłata manipulacyjna będzie pobierana na podobnych zasadach, jak obecnie pobierane jest cło, które dotyczy przesyłek o wartość poniżej 150 euro. Organy Krajowej Administracji Skarbowej będą pobierać tę opłatę od składających zgłoszenia celne. Cło w wysokości 3 euro od pozycji w zgłoszeniu celnym zostało wprowadzone od początku lipca tego roku w miejsce wcześniej obowiązującego zwolnienia.

- KE informuje, że poziom obrotu e-commerce spadł znacznie od 1 lipca. Ze statystyk KE wynika, że przywóz przesyłek zawierających towary o wartości rzeczywistej do 150 euro w obrocie B2C (czyli od przedsiębiorcy do konsumenta - red.) zmniejszył się o blisko 50 proc. w takich krajach, gdzie dotąd był największy - Holandii, Belgii. W Polsce od lipca br. liczba zgłoszeń tych przesyłek zmniejszyła się o ok. 50 proc., a w odniesieniu do liczby pozycji towarowych na tych zgłoszeniach, to jest spadek nawet o ok. 75 proc. - powiedział szef KAS.

Przesyłki e-commerce w UE

Z danych KAS wynika, że w 2025 r. w Polsce dopuszczono do obrotu ponad 26 milionów przesyłek spoza Unii Europejskiej. Przesyłki te zawierały prawie 130 mln różnych kategorii towarów.

We wrześniu obserwowany jest dalszy, choć już nie tak duży, spadek liczby zgłoszeń celnych i pozycji w tych zgłoszeniach. - Unijna opłata manipulacyjna zapewne jeszcze obniży napływ przesyłek, za to przyniesie dodatkowe wpłaty do budżetu - zauważył szef KAS.

Nowa opłata manipulacyjna

Łoboda podkreślił, że na likwidacji zwolnienia z cła przesyłek o niewielkiej wartości - mimo spadku obrotów - korzysta budżet. Wskazał również, że wpływy z opłaty manipulacyjnej mają pokryć koszty obsługi oraz kontroli bardzo dużej liczby przesyłek e-commerce trafiających do UE.

- Opłata manipulacyjna została wprowadzona przepisami nowego unijnego Kodeksu celnego i jest pierwszym operacyjnym etapem stosowania tej nowej regulacji. Nowy Kodeks celny wszedł w życie 20 września br., jednak większość jego przepisów zacznie być stosowana od 21 września 2027 r., a cała wynikająca z nowych przepisów reforma będzie wdrażana do 2034 r. - wyjaśnił Marcin Łoboda.

Jego zdaniem z perspektywy konsumentów najważniejsze zmiany będą dotyczyć zakupów internetowych towarów spoza UE.

- Reforma przewiduje przeniesienie większej części obowiązków celnych na podmioty dokonujące sprzedaży na odległość, w tym sprzedawców oraz platformy sprzedażowe. Podmioty te będą odpowiedzialne za przekazywanie danych organom celnym, rozliczanie należności oraz zapewnienie zgodności towarów z wymogami UE - dodał.

Przyczyny zmian celnych w UE

Szef KAS wyjaśnił, że nowy Kodeks celny oraz zmiany z niego wynikające mają m.in. na celu dostosowanie systemu celnego do dynamicznego rozwoju handlu elektronicznego oraz zapewnienie równiejszych warunków konkurencji pomiędzy przedsiębiorcami z UE i spoza UE.

- Celem tych zmian jest zwiększenie przejrzystości procesu zakupowego, uszczelnienie systemów poboru VAT i cła, poprawa bezpieczeństwa konsumentów oraz skuteczniejsze wykrywanie towarów niebezpiecznych, niezgodnych z przepisami UE lub naruszających prawa własności intelektualnej - wskazał Łoboda.

Dodał, że zmiany te pozwolą także na sprawniejszą weryfikację wymogów nałożonych szeregiem innych regulacji na towary wprowadzane na obszar celny UE. - Równolegle wdrażane będą nowe rozwiązania cyfrowe, w tym unijne centrum danych celnych, które ma usprawnić wymianę informacji, analizę ryzyka i nadzór nad handlem elektronicznym w całej UE - podsumował Łoboda.

Źródło: PAP

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Wiktor Knowski

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira