Wybory prezydenckie w Brazylii

Źródło wideo: Kontakt24 / Zuzanna

Źródło zdj. gł.: Reuters

Wyjazd Flavia Bolsonaro z Brazylii miał być przygotowywany już kilka tygodni przed wyborami. Jak ustalił dziennik "O Globo", głównym organizatorem był brat polityka Eduardo Bolsonaro, który prowadził rozmowy z przedstawicielami administracji Donalda Trumpa.

Flavio Bolsonaro, syn skazanego na więzienie, byłego prezydenta Brazylii Jaira Bolsonaro, w niedzielę przegrał drugą turę wyborów prezydenckich z Luizem Inaciem Lulą da Silvą. Tuż po tym opuścił Brazylię wbrew sądowemu zakazowi wyjazdu z kraju. W środę wylądował w Miami na Florydzie. Towarzyszyły mu żona i dwie córki.

Według "O Globo", jego wyjazd nie był spontaniczną decyzją podjętą po ogłoszeniu wyników wyborów. Możliwość opuszczenia Brazylii miała być rozważana już kilka tygodni wcześniej, jako rozwiązanie na wypadek przegranej.

Flavio Bolsonaro

Źródło zdjęcia: PAP/EPA/ANDRE BORGES

Brat Bolsonaro miał przygotowywać wyjazd od tygodni

Z ustaleń brazylijskiego dziennika wynika, że kluczową rolę w przygotowaniach odegrał Eduardo Bolsonaro, który od ubiegłego roku mieszka w Stanach Zjednoczonych. W rozmowach z przedstawicielami administracji Trumpa miał uczestniczyć również były prezenter telewizyjny Paulo Figueiredo.

Kontakty miały dotyczyć możliwości przyjęcia Flavia Bolsonaro i jego rodziny w USA w przypadku wyborczej porażki. Jak podał "O Globo", pierwotny plan przewidywał nawet możliwość opuszczenia Brazylii trasą prowadzącą przez Wenezuelę. Nie potwierdzono jednak, aby polityk rzeczywiście skorzystał z tego wariantu.

BBC prześledziła trasę Bolsonaro. Przez Argentynę i Ekwador

Nowe informacje o podróży polityka przedstawiło BBC, które przeanalizowało dane lotnicze oraz komunikaty argentyńskich władz migracyjnych.

Według argentyńskiej Krajowej Dyrekcji Migracji, Bolsonaro przekroczył granicę Brazylii z Argentyną drogą lądową we wtorek o godzinie 22.50 czasu lokalnego. Towarzyszyły mu żona Fernanda oraz córki Luiza i Carolina. Następnie rodzina pojechała na lotnisko w Puerto Iguazu, skąd odleciała prywatnym odrzutowcem należącym do floty firmy Baires Fly.

Dane serwisu Flightradar24, przeanalizowane przez BBC, wskazują, że samolot Gulfstream G400 wystartował z Argentyny w środę o godzinie 3.18 czasu uniwersalnego. Pierwszym przystankiem było Guayaquil w Ekwadorze, gdzie maszyna zatrzymała się na tankowanie.

Bolsonaro przybywa na lotnisko Opa-locka Executive Airport na Florydzie

Źródło zdjęcia: Reuters

Około godziny 9 czasu uniwersalnego odrzutowiec ponownie wystartował, tym razem w kierunku Stanów Zjednoczonych. Przed godziną 13.30 wylądował na lotnisku Miami-Opa Locka Executive Airport na Florydzie.

Trasę przez Argentynę i Ekwador potwierdzają również dane lotnicze opisywane przez media brazylijskie i argentyńskie.

Bolsonaro pojawił się w Miami. Wcześniej nie było wiadomo, gdzie przebywa

Po wylądowaniu na Florydzie Bolsonaro został sfotografowany podczas opuszczania samolotu. Na lotnisku czekali na niego fotoreporterzy.

Bolsonaro przybywa na lotnisko Opa-locka Executive Airport na Florydzie

Źródło zdjęcia: Reuters

Jak relacjonowało BBC, jego pojawienie się w Miami zakończyło część spekulacji dotyczących miejsca pobytu byłego kandydata na prezydenta. Po niedzielnych wyborach przez blisko dwie doby nie pokazywał się publicznie.

Nie jest natomiast jasne, czy Floryda pozostanie jego ostatecznym miejscem pobytu, czy też planuje dalszą podróż.

Wyjechał mimo unieważnienia paszportów

Bolsonaro opuścił kraj po przegranych wyborach oraz decyzji brazylijskiego Sądu Najwyższego nakazującej mu oddanie jego dwóch paszportów - brazylijskiego i włoskiego. Decyzja była związana z prowadzonymi wobec niego postępowaniami dotyczącymi podejrzeń o przestępstwa finansowe.

Flavio Bolsonaro przegrał w drugiej turze wyborów prezydenckich w Brazylii

Źródło zdjęcia: Isaac Fontana/PAP/EPA

Polityk nie przekazał dokumentów w wyznaczonym terminie, w związku z czym zostały one unieważnione. Wcześniej zapewniał, że nie zamierza opuszczać Brazylii. Nie usłyszał zarzutów w śledztwie dotyczącym podejrzenia prania pieniędzy i zaprzeczał nieprawidłowościom.

Amerykański Departament Stanu zadeklarował wydanie wiz Bolsonaro i członkom jego rodziny. Donald Trump publicznie poparł możliwość ich przyjazdu do USA, a także zakwestionował przebieg brazylijskich wyborów, nie przedstawiając dowodów na nieprawidłowości.

Sam Bolsonaro zapowiedział wcześniej zakwestionowanie wyniku wyborów. Dotychczas nie komentował publicznie szczegółów swojej podróży ani dalszych planów.

Źródło: BBC, PAP

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Agata Nalepa

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira