Prehistoryczna "autostrada dinozaurów" w Boliwii
Źródło wideo: 2025 Cable News Network All Rights Reserved
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Wyniki opisano na łamach czasopisma "Proceedings of the National Academy of Sciences". Międzynarodowy zespół kierowany przez badaczy z Curtin University w Australii poddał analizom szczątki Aratasaurus museunacionali - teropoda żyjącego około 115 milionów lat temu, którego szczątki odkryto w północno-wschodniej Brazylii.
W znajdujących się w kościach kanałach naczyniowych badacze zidentyfikowali komórki wyglądające jak zmineralizowane czerwone krwinki. Podobne struktury obserwowano już wcześniej w innych skamieniałościach, ale brakowało dowodów na ich jednoznaczną identyfikację. Tym razem analizy dostarczyły jednak mocnych dowodów przemawiających za tym, że są to zmineralizowane pozostałości czerwonych krwinek.
>>> CZYTAJ TEŻ: Mrowisko zniknęło z rezerwatu. Policja szuka złodzieja
"Przełomowe odkrycie"
W próbkach wykryto między innymi zachowany hem B, czyli cząsteczkę związaną z transportem tlenu przez hemoglobinę, oraz jego zmienioną chemicznie pochodną. Zdaniem badaczy stanowi to mocny dowód na to, że mają do czynienia ze skamieniałymi pozostałościami krwi.
- Wykrycie nienaruszonych cząsteczek pokrewnych hemowi w czerwonych krwinkach sprzed 115 milionów lat jest zadziwiające: to naprawdę przełomowe odkrycie - powiedziała Kliti Grice z Curtin University, która kierowała badaniami.
Ekspertka dodała, że odkrycie nie tylko poszerza znany zapis kopalny dotyczący krwi, ale też zapewnia bezpośredni wgląd w fizjologię dawno wymarłych zwierząt. - Dzięki temu możemy lepiej zrozumieć zarówno je same, jak i świat, w którym żyły - powiedziała.
Minerał jak kapsuła czasu
Naukowcy ustalili, że kluczową rolę w mineralizacji czerwonych krwinek mógł odegrać hausmanit, który wytworzył się w szczątkach. Minerał zadziałał jak naturalna kapsuła czasu, stabilizując struktury komórkowe i cząsteczki. Badacze przypuszczają, że dobremu zachowaniu szczątków sprzyjały również warunki, w jakich znalazło się ciało teropoda. Dinozaur mógł zostać szybko pogrzebany w ubogim w tlen środowisku.
>>> CZYTAJ TEŻ: Ptaki też odczuwają "jet lag". Utrudnia im nawigację
- Odkrycia te podważają dawne założenia, że niektóre cząsteczki, jak pochodne hemu, nie są w stanie przetrwać w tak odległej skali czasowej - powiedziała Grice. - Otwierają one nowe perspektywy dla paleontologii na poziomie molekularnym, pozwalając nam badać ewolucję krwi, metabolizmu, a nawet poziomu aktywności dawno wymarłych zwierząt - dodała.
Potencjalne znaczenie dla astrobiologii
Zdaniem Martina Van Kranendonka z Curtin University, znaczenie odkrycia wykracza poza samą paleontologię. Wyniki pokazują bowiem, że niektóre struktury molekularne mogą zachowywać się przez niezwykle długi czas, również w trudnych warunkach środowiskowych. Może to mieć znaczenie dla astrobiologii, w tym dla badań nad śladami dawnego życia poza Ziemią.
- Badanie to pokazuje, w jaki sposób skoordynowane wysiłki różnych instytucji i dyscyplin naukowych na wielu kontynentach mogą dostarczyć niezwykłych spostrzeżeń na temat pradawnego życia - powiedział Van Kranendonk.
Źródło: Phys.org, Proceedings of the National Academy of Sciences
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Source: TVN24 · Matylda Dziechcińska
At a glance
- Topic
- World
- Country
- 🇵🇱 PL
- Publisher language
- PL
- Added to Allnira