Poniedziałkowy poranek przed Trybunałem Konstytucyjnym - relacja

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: TVN24

Stan, w którym znalazł się Trybunał Konstytucyjny, jest decyzją Donalda Tuska - powiedział w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 Tobiasz Bocheński. Polityk PiS kilkukrotnie powtórzył, że doszło do "zamachu stanu".

Od piątku wokół Trybunału Konstytucyjnego trwa kryzys, po tym jak Bogdan Święczkowski został odsunięty od obowiązków. Anna Korwin-Piotrowska, która poinformowała, że kieruje TK, zwołała na wtorek Zgromadzenie Ogólne sędziów, które ma uchwalić budżet i rozpatrzeć wnioski o uchylenie immunitetu Święczkowskiego. Prezydent i prawicowa opozycja podważają legalność działań Korwin-Piotrowskiej. 

- Nie czuję współodpowiedzialności, ponieważ stan, w którym znalazł się Trybunał, jest decyzją Donalda Tuska, Marcina Kierwińskiego i pewnie jeszcze innych kilku osób, które dokonały siłowego zamachu na Trybunał - mówił europoseł i wiceprezes PiS Tobiasz Bocheński w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24.

Jak zaznaczał, "od czasów [Wojciecha] Jaruzelskiego taka sytuacja nie miała miejsca". - Czyli fizycznego zamachu na konstytucyjny organ państwa przy użyciu około tysiąca policjantów - dodał.

Bocheński był pytany, czym były działania Prawa i Sprawiedliwości w 2015 roku, jeżeli posługuje się retoryką "zamachu stanu". Wówczas Sejm wybrał trzech neosędziów do Trybunału. - Tamto było sporem prawnym i kompetencyjnym, a tu mamy użycie środków przymusu bezpośredniego w celu realizacji woli politycznej - odparł.

Wkrótce dalsza część rozmowy.

Źródło: TVN24

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Sebastian Zakrzewski

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira