Żurek: moim zdaniem zachowanie prezydenta przekraczało prawo

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Waldemar Żurek/X

Urząd prezydenta to nie jest kibicowska ustawka, a Trybunał Konstytucyjny to nie jest stadion - powiedział minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w opublikowanym wieczorem nagraniu w mediach społecznościowych. Zapowiedział też, że przekaże egzemplarz konstytucji do kancelarii prezydenta z "zaznaczonymi" czterema przepisami.

Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek w opublikowanym w środę wieczorem nagraniu podsumował wydarzenia wokół kryzysu w Trybunale Konstytucyjnym od 2015 roku. 

Nawiązał między innymi do wydarzeń z ostatnich dni, w tym do scen, które określił jako "gorszące". - Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej, który ma być zgodnie z konstytucją strażnikiem tej konstytucji, brutalnie wdarł się do budynku Trybunału Konstytucyjnego. Brutalnie i chamsko odepchnął stojących tam sędziów Trybunału Konstytucyjnego - mówił.

Żurek do prezydenta: nie jest pan królem

Jak dodał, sędziowie "chcieli rozmawiać z prezydentem", ale "prezydent zastosował metodę z kibolskich ustawek". - Urząd prezydenta to nie jest kibicowska ustawka, a Trybunał Konstytucyjny to nie jest stadion. Na ustawce nie ma spisanych reguł, a rację ma ten, kto ma silniejsze mięśnie, mocniej rozpycha się łokciami. W państwie prawa reguły są spisane w konstytucji i w kodeksach - mówił. 

Jak zaznaczył, o prawie "nie będą decydować obcęgi, maszyny do przecinania bramy, nocne szturmy na furtkę, ani fizyczna szarpanina z sędziami". 

Żurek zarzucił też prezydentowi, że "nie rozumie" zasady trójpodziału władzy. Komentował też "metody" stosowane przez Nawrockiego. W jego opinii nie jest to "rozmowa" tylko "brutalna siła". Zaznaczył, że Polska nie jest monarchią. - Nie jest pan królem, panie prezydencie - zwrócił się do Nawrockiego. 

Pod koniec nagrania Żurek zapowiedział, że przekaże do kancelarii prezydenta egzemplarz konstytucji z "zaznaczonymi" czterema przepisami: artykułami 10, 126, 173 i 194.

1. Ustrój Rzeczypospolitej Polskiej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej. 2. Władzę ustawodawczą sprawują Sejm i Senat, władzę wykonawczą Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej i Rada Ministrów, a władzę sądowniczą sądy i trybunały.

Artykuł 10 Konstytucji RP

1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej. 2. Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi na straży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium. 3. Prezydent Rzeczypospolitej wykonuje swoje zadania w zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach.

Artykuł 126 Konstytucji RP

Sądy i Trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz.

Artykuł 173 Konstytucji RP

1. Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą. Ponowny wybór do składu Trybunału jest niedopuszczalny. 2. Prezesa i Wiceprezesa Trybunału Konstytucyjnego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Artykuł 194 Konstytucji RP

Oświadczenie Waldemara Żurka

Kryzys wokół TK rozpoczął się w 2015 roku, gdy przed końcem Sejmu VII kadencji rządzące PO i PSL wybrały pięciu sędziów na miejsce tych, którym kadencje kończyły się w listopadzie (trzech) i grudniu (dwóch). TK uznał, że wybór trzech sędziów był zgodny z Konstytucją, natomiast wybór dwóch pozostałych - niedopuszczalny.

Żurek przypomniał w opublikowanym nagraniu, że PiS nie opublikował tego wyroku. Sejm kolejnej kadencji, gdzie większość miał obóz Zjednoczonej Prawicy, wybrał na nowo wszystkich pięciu sędziów. Od tej pory trzech sędziów: Mariusz Muszyński, Henryk Cioch i Lech Morawski było nazywanych dublerami, bo zostali wybrani w miejsce legalnie - zgodnie z wyrokiem TK - wyznaczonych sędziów. Wybór sędziów dublerów kwestionowały europejskie trybunały. 

Minister sprawiedliwości przypomniał, że w Trybunale na rozpoznanie czeka blisko 1200 spraw. - Niektóre postępowania trwają już 13 lat - zaznaczył.

- Toczą się postępowania, które wskazują na to, że dochodziło do ustawiania składów sądowych. Chodziło o to, żeby władza polityczna miała określony wyrok - przekazał Żurek. Z grafiki na nagraniu wynika, że takich przypadków, badanych po zawiadomieniu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, miało być 176. 

Mówił też między innymi o kwestionowaniu wyboru sędziów TK przez prezydenta, niedopuszczaniu ich do orzekania w Trybunale, wnioskach o uchylenie immunitetów Święczkowskiego i Sochańskiego. 

Źródło: tvn24.pl

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Aleksandra Sapeta

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira