Latający nielot. Prototyp nowego samochodu

Źródło wideo: X/TESLA VIA CNN

Źródło zdj. gł.: Mulevich/Shutterstock

Grupa konsumencka w Korei Południowej zarzuca Tesli, że sprzedawała system wspomagania jazdy FSD klientom, których samochody nie mogą z niego legalnie korzystać. Organizacja zapowiada złożenie skargi do tamtejszego urzędu ochrony konkurencji i konsumentów - podała agencja Reuters.

Skarga ma dotyczyć reklamy i sprzedaży systemu wspomagania jazdy - Full Self-Driving (Supervised). Według dokumentu, na który powołuje się Reuters, Tesla przez lata oferowała go w Korei Południowej za jednorazową opłatą 9,043 mln wonów, czyli 6726 dolarów.

FSD tylko dla części samochodów Tesli

Szef Tesli w Korei Południowej Seo Young-deuk zeznał w październiku w parlamencie, że z FSD może korzystać około 20 proc. samochodów marki zarejestrowanych w kraju. Chodzi o pojazdy wyprodukowane w Stanach Zjednoczonych.

Większość Tesli sprzedawanych w Korei Południowej pochodzi jednak z Chin. Firma dopiero niedawno rozpoczęła starania o certyfikację FSD dla tych samochodów, choć oferowała oprogramowanie klientom od ponad trzech lat. Od 2023 roku sprzedała w kraju ponad 170 tys. aut wyprodukowanych w Szanghaju.

- Tesla uzyskała znaczne przychody ze sprzedaży drogiego systemu wspomagania jazdy masowym odbiorcom, którzy nie mogą z niego skorzystać ani przez jeden dzień - powiedział Choi Young-suk z organizacji Citizens United for Consumer Sovereignty.

Zarzuty dotyczą reklam

Organizacja zarzuca Tesli, że nie informowała klientów wystarczająco jasno, iż z FSD może korzystać tylko niewielka część sprzedawanych w kraju samochodów. Chce m.in. czasowego zakazu reklamowania systemu właścicielom aut, które nie spełniają wymaganych warunków, oraz nałożenia na firmę kar administracyjnych.

Koreańska Komisja ds. Uczciwego Handlu przekazała Reutersowi, że już wcześniej w tym roku wszczęła postępowanie dotyczące reklam FSD i otrzymała pisemne odpowiedzi Tesli. Firma nie odpowiedziała na prośbę agencji o komentarz.

FSD nie jest systemem autonomicznej jazdy i wymaga aktywnego nadzoru kierowcy. Ministerstwo transportu Korei Południowej oceniło, że system nie spełnia lokalnych zasad bezpieczeństwa, w tym wymogu trzymania rąk na kierownicy.

W październiku sąd w Seulu oddalił pozew właścicieli Tesli domagających się zwrotu pieniędzy za FSD. Uznał, że ograniczenia regulacyjne i prawne utrudniały firmie udostępnienie kolejnych funkcji systemu.

Źródło: Reuters

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Jan Sowa

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira