Szymon Kazimierczak: napompowany balon branży motoryzacyjnej musi się skurczyć

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Tobias Arhelger/AdobeStock

Mercedes-Benz przygotowuje aktualizację strategii na 2030 rok i kolejne lata. Chiny nadal mają odgrywać w niej ważną rolę, choć niemiecki koncern chce ograniczyć zależność od zysków osiąganych na tym rynku. Szczegóły planu mają zostać przedstawione w przyszłym roku.

Prezes Mercedesa Ola Kaellenius zapowiedział podczas środowej rozmowy z analitykami, że firma przedstawi szerszy plan i szczegółowo omówi swoją działalność w Chinach.

Mercedes analizuje sytuację w Chinach

Niemiecki producent zmaga się w Chinach ze spadkiem sprzedaży zarówno na całym rynku motoryzacyjnym, jak i w segmencie samochodów luksusowych. Skala tego spadku okazała się większa, niż wcześniej zakładano.

- Jeśli jest się globalną firmą motoryzacyjną taką jak Mercedes, nie ma scenariusza, w którym można odłożyć Chiny na bok - powiedział Kaellenius. Nazwał ten kraj niezbędnym rynkiem i centrum innowacji.

Ola Kallenius, prezes Mercedesa

Źródło zdjęcia: Zsolt Szigetvary/EPA/PAP

Jednocześnie Mercedes chce zmniejszyć zależność od zysków osiąganych w Chinach. Dyrektor finansowy Harald Wilhelm poinformował, że koncern zwiększa udział lokalnych dostawców.

Samochody produkowane w przyszłości w Chinach mają w dużej mierze korzystać z tamtejszego łańcucha dostaw. Ma to ograniczyć koszty i poprawić konkurencyjność firmy.

Mercedes liczy na wzrost sprzedaży w USA

Koncern planuje również dalsze inwestycje w Stanach Zjednoczonych. Kaellenius ocenił, że Mercedes może zwiększyć roczną sprzedaż na tym rynku z ponad 300 tysięcy do około 400 tysięcy samochodów.

Wcześniej Audi zapowiedziało inwestycję o wartości 4 miliardów dolarów w nową fabrykę w USA. Zakład ma stworzyć około 4,5 tysiąca miejsc pracy. Niemieccy producenci samochodów zwiększają w ten sposób swoje zaangażowanie na amerykańskim rynku.

Program odpraw w Mercedesie ruszy w grudniu

Mercedes chce również poprawić konkurencyjność w Niemczech. Od grudnia firma zamierza ponownie uruchomić dobrowolny program odpraw dla pracowników niezwiązanych bezpośrednio z produkcją. Poprzednia edycja programu cieszyła się dużym zainteresowaniem.

W 2025 roku koncern utworzył na ten cel rezerwy w wysokości około 1,8 miliarda euro. Główny wpływ nowego programu na wyniki finansowe ma być widoczny w 2027 roku.

Kaellenius zapowiedział, że dalsze inwestycje w Niemczech będą uzależnione od poprawy wydajności i obniżenia kosztów. Wskazał, że koszty pracy w USA, mimo wysokiego poziomu wynagrodzeń, wynoszą około 80 procent kosztów w Niemczech.

Szef Mercedesa zwrócił również uwagę na możliwość tańszej produkcji w Europie Środkowo-Wschodniej. Koncern jest już obecny między innymi na Węgrzech, w Rumunii i Polsce.

Źródło: Reuters

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Jan Sowa

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira