Odbyła się pierwsza rozprawa w kolejnym procesie Karla P. oskarżonego o zabójstwo matki
Źródło wideo: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Źródło zdj. gł.: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Na wokandę Sądu Apelacyjnego w Warszawie ponownie trafiła sprawa Karla Pfeffera (zgodził się w sądzie na podawania nazwiska - red.) oskarżonego o zabójstwo i poćwiartowanie ciała własnej matki.
Podczas pierwszej rozprawy, która odbyła się w czwartek, oskarżony złożył wnioski o przesłuchanie kolejnych świadków. Chodzi o jego bliską znajomą - obywatelkę Turcji, z którą miał utrzymywać stały kontakt po zabójstwie, o które jest oskarżony. Jak podała obrona, kobieta kilka miesięcy temu zjawiła się w kancelarii obrońcy i podała swój adres, deklarując, że będzie przebywała na terytorium Polski. Drugim z wnioskowanych do przesłuchania świadków jest duchowny z domu zakonnego, gdzie - jak utrzymuje oskarżony - miała przebywać jego matka.
Prokurator Beata Nowacka zawnioskowała o odrzucenie w całości złożonych wniosków, argumentując, że zeznania tych osób nie wniosą nic nowego do sprawy, a wydłużą jedynie niepotrzebnie proces. Na sali obecna była także siostra pokrzywdzonej kobiety, która występuje w roli oskarżycielki posiłkowej.
Sędzia Ewa Jethon odroczyła rozpoznanie wniosków na kolejną rozprawę, która odbędzie się 17 grudnia.
Odbyła się pierwsza rozprawa w kolejnym procesie Karla P. oskarżonego o zabójstwo matki
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Sąd apelacyjny zajmuje się sprawą już po raz drugi
Źródło zdjęcia: Mateusz Mżyk, tvnwarszawa.pl
Prokuratura: zabił matkę poduszką, rozczłonkowane ciało wrzucił do Wisły
W 2020 roku Gretchen P., obywatelka Stanów Zjednoczonych, mieszkała w Warszawie z synem Karlem. 31 marca urwały się kontakty kobiety ze znajomymi. Na jej profilach społecznościowych zaczęły pojawiać się wpisy sugerujące, że nadal jest aktywna. Śledczy, jednak nie dali temu wiary i zwrócili jednak uwagę, że odbiegały stylem od wcześniejszych publikacji. Jeden z postów wskazywał, że wyjechała do Stanów Zjednoczonych.
Według prokuratury, kobieta już wtedy nie żyła.
Zdaniem śledczych, w nocy z 31 marca na 1 kwietnia, Karl Pfeffer udusił matkę poduszką, a następnie rozczłonkował jej ciało, spakował szczątki i sześć pakunków wrzucił do Wisły w okolicach Nowego Dworu Mazowieckiego. Wcześniej miał kupić między innymi piłę, taśmę naprawczą, folię malarską i metalową siatkę ogrodzeniową.
Poszukiwania ciała kobiety prowadziły polskie służby przy wsparciu agentów FBI. Nic nie znaleźli.
Zatrzymanie w Stanach Zjednoczonych i pierwszy wyrok
Sprawa zabójstwa wyszła na jaw, gdy Karl miał opowiedzieć osobie z rodziny o tym, co się stało. Mężczyzna został zatrzymany 21 maja 2021 roku w Stanach Zjednoczonych i przekazany polskim organom ścigania. Śledczy zarzucili mu również korzystanie z kart płatniczych i rachunków bankowych matki po jej zaginięciu. W październiku 2020 roku mężczyzna opuścił Polskę.
Proces, ze względu na brak ciała, był poszlakowy. Ruszył pod koniec grudnia 2022 roku. Na pytanie sądu, czy przyznaje się do popełnienia zarzucanego czynu, oskarżony odpowiedział wówczas, że "stosunkowo". - Jeśli dostanę ofertę do negocjacji, co do przyznania się, mogę się przyznać - mówił. Potem zaznaczył, "że jest odpowiedzialny za zniknięcie matki" oraz że "pochował ciało w rzece".
Opowiadał, że w każdy pakunek wsadził cegłę i fragment ciała. Potem owinął folią i taśmą. Piłę, którą pociął zwłoki, również miał wyrzucić do Wisły. - Pakunki umieściłem w walizkach i transportowałem taksówką i pociągiem. Wykonałem trzy kursy - mówił wówczas.
- Sprawiłem, że kopaliście tę rzekę przez 20 miesięcy na nic - stwierdził.
Pierwszy proces zakończył się w lipcu 2023 roku. Sąd okręgowy wydał wyrok, skazując Karla Pfeffera na 25 lat więzienia. Mimo że zwłok ofiary nigdy nie odkryto, zdaniem sądu zebrany łańcuch poszlak i dowodów jednoznacznie miał potwierdzić jego winę.
Odwołały się od zarówno obrona - domagając się uniewinnienia, jak i oskarżyciel - prokuratura nie zgadzała się z wysokością kary.
Wyrok uchylony. Powód? Obsada sądu
Sąd apelacyjny nie utrzymał skazania w mocy. W 2024 roku uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez Sąd Okręgowy w Warszawie, wskazując na "nienależytą obsadę" sądu pierwszej instancji.
Drugi proces i zmiana zeznań
Drugi proces ruszył od początku w listopadzie 2024 roku. Karl Pfeffer zakwestionował wówczas oskarżenie i przekonywał, że nie ma dowodów na jego winę. Wycofał wcześniejsze zeznania dotyczące opisu zabójstwa i pozbycia się ciała. Twierdził między innymi, że matka prawdopodobnie żyje.
Kolejny wyrok zapadł w czerwcu 2025 roku. Amerykanin znów usłyszał wyrok 25 lat więzienia - tym razem w trybie terapeutycznym oraz nakaz zapłaty 50 tys. zł zadośćuczynienia dla siostry pokrzywdzonej. W uzasadnieniu sędzia Agnieszka Wysokińska-Walczak argumentowała, że zgromadzone dowody tworzą spójną całość.
Apelacją od tego wyroku zajmuje się teraz sąd.
Źródło: tvnwarszawa.pl
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Source: TVN24 · Alicja Glinianowicz
At a glance
- Topic
- World
- Country
- 🇵🇱 PL
- Publisher language
- PL
- Added to Allnira