Fałszywe komunikaty alarmowe w Ukrainie. Kilka godzin później w Rosji

Źródło wideo: TVN24

Źródło zdj. gł.: Shutterstock

Hakerzy zaatakowali ukraińską aplikację, która ostrzega przed rosyjskimi atakami. Wśród komunikatów były informacje o zagrożeniu nuklearnym, chemicznym i o walkach ulicznych w ukraińskich miastach - wszystkie były fałszywe, a niedługo potem podobne ostrzeżenia dostali Rosjanie. Materiał "Faktów" TVN.

System alarmowy służący do ostrzegania przed rosyjskimi atakami stał się celem - mieszkańcy ukraińskich miast otrzymali serię komunikatów o treści:

  • "Zagrożenie walkami ulicznym! W Kijowie trwają obecnie walki uliczne. Nie wychodźcie na ulice!"
  • "Zagrożenie chemiczne! W Kijowie istnieje zagrożenie atakiem chemicznym. Nie wychodźcie na ulice!"
  • "Cześć! Na terenie całej Ukrainy zostanie ogłoszony alarm nuklearny. Bez obaw, Oriesznik już leci! Kanał Telegram [link]"

Ukraiński dziennikarz Ołeh Biłecki poinformował, że w ciągu siedmiu minut posiadacze aplikacji otrzymali 122 błędne komunikaty. - 103 alerty dotyczące ataków dronowych, pięć alertów o zagrożeniu nuklearnym, pięć komunikatów o niebezpieczeństwie chemicznym, pięć wiadomości o walkach ulicznych oraz cztery alerty dotyczące ostrzałów artyleryjskich. W praktyce żadnego zagrożenia nie było - dodał.

Ukraińcy o ten atak hakerski oskarżyli Rosjan. - W ostrzeżeniu znalazł się link do grupy na Telegramie, czyli komunikatorze, gdzie następowała rekrutacja Ukraińców do wykonywania różnych aktów dywersji - powiedział Piotr Konieczny z portalu niebezpiecznik.pl.

Kilka godzin później rosyjskie władze podały, że ich aplikacja ostrzegająca przed zagrożeniem też stała się celem zmasowanego cyberataku. Fałszywy komunikat ostrzegał, że w stronę wszystkich regionów Rosji wystrzelono głowice nuklearne.

Koniec zawieszenia broni w Ołeszkach

Ostrzeżenia zbiegły się w czasie z wygaśnięciem sześciodniowego zawieszenia broni w Ołeszkach, miasta leżącego po lewej stronie Dniepru, na terenach kontrolowanych przez Rosjan.

Ewakuowani z tych terenów mówią, że "uciekli z piekła". Ludzie miesiącami żyli tam bez prądu i walczyli o jedzenie.

To była najdłuższa taka przerwa w walkach od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji - wynegocjowana przez Melanię Trump - ewakuowano 800 osób, ponad 1000 zostało.

"W imieniu Ameryki doceniam Rosję i Ukrainę za ich przywództwo i współpracę w związku z rozejmem w Ołeszkach. Mam nadzieję, że Ołeszki posłużą jako fundament trwałego pokoju między oboma narodami" - napisała na platformie X Melania Trump.

Żanna Ptachowa na swojego partnera czekała trzy lata. - Mam nadzieję, że już niedługo wezmę go za rękę, założę mu obrączkę. Będziemy razem - powiedziała przed spotkaniem.

Pomoc ma docierać do Ołeszek raz w miesiącu. Według ukraińskiej armii, Rosjanie wykorzystali rozejm do rozbudowy swoich pozycji i dostaw amunicji.

Źródło: "Fakty" TVN

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Anna Czerwińska

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira