Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu karnego dotyczącą częściowej dekryminalizacji aborcji
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: PAP/Paweł Supernak
Demonstracje organizowały: Fundacja Widzialne, Ogólnopolski Strajk Kobiet oraz Akcja Demokracja.
W warszawie manifestację zabezpieczała policja. - Na miejsce przybyli kontrmanifestanci. Policjanci rozdzielili ich jedynie kordonem. Nie było żadnej scysji ani interwencji - przekazał nam młodszy aspirant Jakub Filipiak z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.
Podobne wydarzenia odbyły się między innymi w Gdańsku, Krakowie, Katowicach czy Kielcach.
Demonstracja pod hasłem "Czerwona kartka za aborcję"
Źródło zdjęcia: PAP/Paweł Supernak
"Korki od szampana wystrzeliły zbyt wcześnie"
"Dowieźliście część dekryminalizacji i cały #zakazaborcji sprzed 33 lat. Korki szampana wystrzeliły przedwcześnie, bo my pamiętamy obietnicę legalnej aborcji do 12. tyg. Córki kobiet, które szły z nami 10 lat temu na pierwszych czarnych protestach, pokażą wam dziś #czerwonakartka. Młode pokolenie wychodzi na ulice" - zapowiadał czwartkową manifestację Ogólnopolski Strajk Kobiet.
"22 października, sześć lat po wyroku Trybunału Przyłębskiej, czerwone kartki wróciły na ulice. Także pod Sejm, w deszczu i pod parasolami" - napisała z kolei Akcja Demokracja.
Zdaniem ruchu, "tysiąc dni po przejęciu władzy przez koalicję 15 października legalnej aborcji nadal nie ma".
"20 października Sejm przyjął dwie ustawy: powrót do pseudokompromisu z 1993 roku i tylko częściową dekryminalizację, która znosi karę za pomoc w aborcji. Traktujemy to jak pierwszy krok. Czas na kolejne. Liderzy koalicji obiecywali przed wyborami w 2023 roku, że o aborcji będzie decydować kobieta, a nie ksiądz, prokurator czy policjant. Dziś aborcja wciąż nie jest w Polsce ani dostępna, ani decyzją kobiety" - wyjaśniłli przedstawiciele organizacji.
"Chcemy legalnej, bezpiecznej i dostępnej aborcji zgodnej ze standardami WHO oraz końca karania za aborcję i za pomoc w niej. Apel podpisało już ponad 6 000 osób" - zaapelowano na koniec.
Demonstracja pod hasłem "Czerwona kartka za aborcję"
Źródło zdjęcia: PAP/Paweł Supernak
Częściowa dekryminalizacja aborcji
Przypomnijmy: Sejm uchwalił nowelizację Kodeksu karnego dotyczącą częściowej dekryminalizacji aborcji. Posłowie uchwalili również ustawę dopuszczającą aborcję w przypadku ciężkiej wady płodu.
Projekt nowelizacji Kodeksu karnego złożyli posłowie Lewicy i Koalicji Obywatelskiej. Dotyczy on częściowej dekryminalizacji aborcji za zgodą kobiety z naruszeniem przepisów ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży oraz dekryminalizacji pomocy w samodzielnej aborcji. Projekt został złożony w lipcu 2024 roku. Projekt zakłada między innymi uchylenie przepisu, zgodnie z którym karze podlega osoba, która udziela kobiecie pomocy w przerwaniu ciąży.
Rosa o projektach w sprawie aborcji: są o tym, żeby kobieta miała wybór
Źródło: TVN24
Drugi to projekt ustawy Trzeciej Drogi z lutego 2024 roku, który ma na celu odwrócenia skutków orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z 22 października 2020 roku. Zakłada on przywrócenie możliwości przerwania ciąży w przypadku ciężkiej wady płodu, co TK uznał sześć lat temu za niekonstytucyjną przesłankę.
8 października projekty dotyczące aborcji poparła sejmowa komisja nadzwyczajna. Za głosowało 15 posłów, pięciu było przeciw, nikt się nie wstrzymał.
Zgodnie z obecnymi przepisami usunięcie ciąży jest w Polsce możliwe w dwóch przypadkach: kiedy stanowi ona zagrożenie dla życia lub zdrowia kobiety lub gdy jest następstwem czynu zabronionego (do 12. tygodnia ciąży).
Źródło: tvnwarszawa.pl
ZOBACZ TAKŻE:
Link skopiowany do schowka.
Source: TVN24 · Katarzyna Kędra
At a glance
- Topic
- World
- Country
- 🇵🇱 PL
- Publisher language
- PL
- Added to Allnira