Mecenas Marcin Czachor o próbie rozbiórki świetlicy na osiedlu Maltańskim w Poznaniu

Źródło zdj. gł.: Jakub Kaczmarczyk/PAP

Trwa spór o budynek świetlicy na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu. Rano pojawili się tam budowlańcy, którzy mieli przeprowadzić rozbiórkę tego obiektu. Doszło do przepychanek między ekipą a mieszkańcami. Na miejscu interweniuje policja.

W środę policjanci pojawili się na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu. Konkretnie na terenie działki przy ulicy Warszawskiej 82, gdzie znajduje się budynek, który pełni funkcję świetlicy.

Rano, na zlecenie właściciela obiektu - JHM Development - na działkę wkroczyła ekipa budowlana, która usunęła okna z budynku. Nie przeszło to bez echa.

Na miejscu pojawili się mieszkańcy osiedla oraz przedstawiciele stowarzyszenia "Maltańskie Nasz Dom", którzy twierdzą, że rozbiórka świetlicy jest nielegalna. Wśród zebranych obecna jest też liderka protestów Patrycja Bartoszewska wraz z mężem.

Na miejsce wezwano policję

Źródło zdjęcia: Jakub Kaczmarczyk/PAP

Na nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych stowarzyszenia, widać jak między mieszkańcami a budowlańcami dochodzi do przepychanek. Dlatego mieszkańcy wezwali policję. W zgłoszeniu była mowa o bójce.

- Kiedy policjanci dotarli na miejsce nie widzieli żadnej bójki, czy podobnych zachowań. Nasza obecność teraz ogranicza się do nadzoru nad przebywającymi tam osobami, żeby nie doszło do rękoczynów - przekazał mł. insp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Nie poczekali na rozstrzygnięcia sądów

W sprawie świetlicy toczą się w sądach dwa postępowania. Jedno z nich dotyczy zasiedzenia tego obiektu. Wniosek w imieniu pierwszego zarejestrowanego stowarzyszenia mieszkańców złożył ich pełnomocnik mecenas Marcin Czachor.

Jak tłumaczy prawnik, sąd pierwszej instancji zdecydował o wpisaniu do księgi wieczystej informacji o toczącym się postępowaniu. - Druga strona złożyła złożyła zażalenie na to postanowienie. Sąd okręgowy to oddalił. Także to postanowienie o zabezpieczeniu jest prawomocne - powiedział dziennikarzowi TVN24 Czachor.

Druga tocząca się sprawa dotyczy wydania nieruchomości, czyli eksmisji. Pozew złożył pełnomocnik parafii. Jak twierdzi Czachor, nie ma tam jeszcze rozstrzygnięcia nawet w pierwszej instancji.

- To znaczy, że druga strona, nie czekając tak naprawdę na rozstrzygnięcie sądów cywilnoprawnych, postanowiła sobie dzisiaj przyjść i zburzyć ten budynek, mając pełną świadomość tego, że są dwa postępowania nierozstrzygnięte - stwierdził mecenas Czachor.

I zapowiedział, że w związku z tym, że ekipa budowlana zniszczyła zamki do budynku, złoży zawiadomienie o włamaniu.

Spółka Komandoria: rozbiórka nie spowoduje utraty miejsca zamieszkania

Głos w sprawie zabrała również Spółka Komandoria, która jest zarządcą terenu na Osiedlu Maltańskim i działa na rzecz Archidiecezji Poznańskiej.

W oświadczeniu przesłanym do mediów przedstawiciele Komandroii poinformowali, że od wielu miesięcy prowadzą "etapowe prace porządkowe", które "odbywają się w warunkach złego stanu znacznej części zabudowy i infrastruktury osiedla".

"Dziś w ramach tych działań - na zlecenie właściciela nieruchomości spółki JHM Development - przystąpiono do rozbiórki obiektu pełniącego dawniej funkcję świetlicy. Budynek nie służył celom mieszkalnym, a jego rozbiórka nie spowoduje utraty miejsca zamieszkania żadnego mieszkańca" - przekazano w oświadczeniu.

Spółka przypomniała, że cały czas rozmawia z mieszkańcami i przekonuje ich do opuszczenia rodzinnych domów i skorzystania z programu pomocy mieszkaniowej. Dotychczas "pomocą objętych jest ponad 155 rodzinom".

Według policji nie doszło do naruszenia miru domowego

Rzecznik wielkopolskiej policji poinformował, że obecna na miejscu policja nie będzie rozstrzygać o stanie prawnym spornej świetlicy.

- W naszej ocenie nie doszło do naruszenia miru domowego. Osoby zamieszkujące osiedle od dawna korzystały z tej świetlicy. W tym przypadku mają zastosowanie przepisy prawa cywilnego o tak zwanym stanie posiadania - poinformował mł. insp. Andrzej Borowiak.

Rozbiórka świetlicy na Osiedlu Maltańskim w Poznaniu

Źródło zdjęcia: Jakub Kaczmarczyk/PAP

I dodał, że przedstawiciel aktualnego właściciela nieruchomości może "wystąpić do sądu o przywrócenie stanu posiadania".

- Jeżeli sąd wyda taki wyrok są odpowiednie procedury prawne do wyegzekwowania takiego wyroku - wskazał.

Sprzedali działki z mieszkańcami

Osiedle Maltańskie to atrakcyjne tereny w pobliżu poznańskiego jeziora Maltańskiego. Dawne ogródki działkowe, które parafia pod wezwaniem świętego Jana Jerozolimskiego za Murami udostępniała biednym rodzinom w latach 30. XX wieku. Tereny miały służyć tylko uprawie warzyw. Z czasem na działkach powstały też domy.

Po II wojnie światowej zarząd nad terenem przejęły Pracownicze Ogródki Działkowe "Wolność", które nie wypowiedziały kontraktu parafii. Po rozwiązaniu POD "Wolność" w 1993 r., począwszy od 2002 r., ok. 260 (na łącznie 286 działek) użytkowników działek lub osób, które odkupiły od poprzednich użytkowników nakłady na gruncie, zawarło z parafią umowy dzierżawy gruntu. Część działek zajmowana była bezumownie.

W styczniu kuria przejęła działkę o powierzchni około 12,2 ha od parafii i sprzedała ją za ponad 420 milionów złotych JHM Development - należącej do giełdowej grupy Mirbud.

Nieruchomość składa się z około 280 parceli. Na tym terenie mają powstać bloki, a w nich około dwa tysiące lokali mieszkalnych, ale część dotychczasowych mieszkańców z różnych względów nie chce opuścić miejsca zamieszkania.

Źródło: TVN24, PAP

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Aleksandra Arendt-Czekała

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira