Horała: Donald Tusk eskaluje emocje, żeby odwrócić uwagę od braku sukcesów jego rządów

Źródło zdj. gł.: PAP/Radek Pietruszka

Zainicjowany przez klub Mateusza Morawieckiego wniosek o odwołanie szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego trafił do kancelarii Sejmu z niewystarczającą liczbą podpisów - ustalili dziennikarze TVN24 Patryk Michalski i Robert Zieliński. Dokument zamiast wymaganych 69 podpisów miał tylko 51 nazwisk. - To błąd techniczny pracownika klubu, mamy wszystkie podpisy i wniosek zostanie złożony - tłumaczy nieoficjalnie jeden z posłów Rozwoju Plus.

"Duży sukces Marcina Horały - wniosek Rozwoju Plus w sprawie odwołania jednego z najgorszych ministrów tego rządu Marcina Kierwińskiego złożony" - napisał we wtorek wieczorem na X Janusz Cieszyński, poseł klubu Mateusza Morawieckiego.

Według ustaleń dziennikarzy TVN24 złożone dokumenty nie były kompletne, bo zamiast 69 wymaganych podpisów, miały tylko 51. - Wniosek jest niekompletny i nie jest tajemnicą, ile podpisów trzeba zebrać, żeby wniosek był skuteczny, więc to jest zastanawiająca porażka - mówi jedno z naszych źródeł.

Poseł Rozwoju Plus twierdzi, że to wyłącznie błąd formalny i techniczny, bo wymagająca liczba podpisów została zebrana, ale nie wszystkie zostały dostarczone przez pracownika klubu do kancelarii Sejmu. - Jesteśmy nowym klubem, dla niektórych pracowników to nowa sytuacja, ale wniosek o odwołanie szefa MSWiA będzie. Wyjaśniamy i uzupełniamy formalności - mówi nieoficjalnie.

Wtedy ma zostać rozstrzygnięta sprawa wniosku

Dwóch pracowników kancelarii Sejmu w nieoficjalnych rozmowach przyznaje, że dotąd w praktyce urzędnicy nie akceptowali możliwości uzupełniania wniosku z brakującymi podpisami. Dodają, że najprawdopodobniej wniosek będzie musiał zostać złożony ponownie: z nową datą i kompletem podpisów. Ostatecznie sprawa ma zostać rozstrzygnięta podczas posiedzenia prezydium Sejmu.

Przedstawicielem wnioskodawców jest wicemarszałek Sejmu Marcin Horała. Do czasu publikacji poseł nie odebrał od nas telefonu. We wrześniu polityk uzasadniał wniosek tym, że szef MSWiA jest odpowiedzialny między innymi za "porażkę państwa, jeżeli chodzi o ostrzeganie przed różnego rodzaju zagrożeniami". Poseł mówił wówczas o "odpowiedzialności politycznej w sprawie warszawskiego Szpitala Południowego".

CZYTAJ TEŻ: Lekarz Dawid K. z zarzutem oszustwa, nie przyznał się

Zgodnie z prawem Sejm może wyrazić ministrowi wotum nieufności. Wniosek o wyrażenie wotum nieufności może być zgłoszony przez co najmniej 69 posłów.

Źródło: tvn24.pl

ZOBACZ TAKŻE:

Link skopiowany do schowka.

Source: TVN24 · Patryk Michalski, Robert Zieliński

At a glance

Topic
World
Country
🇵🇱 PL
Publisher language
PL
Added to Allnira