Barierki były uszkodzone, nurkowie szukali auta
Uszkodzone barierki, a na skarpie koleiny. Wszystko wskazywało na to, że do Jeziora Włocławskiego (Kujawsko-Pomorskie) wpadło auto. Przeszukiwania dna przez nurków nic nie dało. Na miejsce jechali już strażacy z sonarem, gdy na policję zgłosił się 24-letni kierowca i wyjaśnił, co się stało.